Zapraszamy do przeczytania opinii trenerów obu drużyn po meczu Lecha Poznań z Wisłą Kraków.
Autor: Karol Jałowiec
Katastrofalna była w wykonaniu Lecha pierwsza połowa spotkania z Wisłą Kraków. W drugiej jednak udało im się doprowadzić do remisu po golach Wołąkiewicza i Douglasa. Ostateczny cios należał jednak do Wisły, która na trzy minuty przed końcem podstawowego czasu zdobyła trzecią bramkę.
Dziś na INEA Stadionie po raz pierwszy odbył się otwarty trening dla kibiców, który zobaczyło około 300 osób – Bardzo fajne wydarzenie. Cieszy, że kibice przyszli, a było ich dziś naprawdę sporo – przyznał Dariusz Formella. – Nie ma dla nas znaczenia, czy trenujemy bez kibiców, czy z nimi. Jesteśmy przyzwyczajeni. Każdy mecz gramy prawie przy 20 tysiącach ludzi.
W 3. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się przed własną publicznością z Wisłą Kraków. Podopieczni trenera Mariusza Rumaka mają coś do udowodnienia. Kibicom oraz sobie.
Piłkarze Mariusza Rumaka nie będą mieli łatwego tygodnia. Ponownie będą musieli udowodnić swoją wyższość nad niżej notowanym rywalem mimo porażki w pierwszym spotkaniu. Tym razem przegrali z zespołem Stjarnan 1:0 po golu Tofta. Rewanż za tydzień.
W czwartek Lech Poznań rozegra pierwsze spotkanie III rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej. Rywalem Kolejorza będzie islandzkie Stajrnan FC.
W czwartek lechici zagrają w 3. rundzie Ligi Europejskiej. Dla trenera Rumaka będzie to sprawdzian. Z Lechem nie udało mu się ani razu przejść do kolejnej fazy pucharów.
Już w czwartek lechitów czeka wyjazdowe spotkanie z Stjarnan FC. Sami zawodnicy nastawieni byli na dwumecz ze Szkocką drużyną.
W 2. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech zremisował z Górnikiem Zabrze 1:1. Bramkę dla Kolejorza zdobył Łukasz Teodorczyk.
W 2. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze.