– Piast spotka się z zespołem bardzo dobrze przygotowanym pod względem fizycznym. Nie obawiam się o naszą kondycję i formę fizyczną, ponieważ mam dostęp do danych Amisco. Wytrzymamy ten mecz fizycznie, podobnie jak nasi rywale. Musimy go wygrać umiejętnościami piłkarskimi i mądrością na boisku – przyznaje trener Rumak.
Autor: Karol Jałowiec
Po zapoznaniu się z zapisem wideo oraz opinią Kolegium Sędziów PZPN, Komisja Ligi zadecydowała o nałożeniu na zawodnika Lecha Poznań, Mateusza Możdżenia, dwóch meczów dyskwalifikacji za przewinienie, które umknęło uwadze sędziego w czasie meczu 6. kolejki pomiędzy Lechią Gdańsk a Lechem Poznań.
Paweł Pskit z Łodzi został wyznaczony do poprowadzenia meczu Lecha Poznań. W poprzednim sezonie ten sędzia rozstrzygnął tylko jedno spotkanie Lecha – wygrane przez niego 1:0 z Górnikiem Zabrze.
Teoretycznie mecze z beniaminkami nie wywołują większych emocji wśród kibiców drużyn ligowych. Teraz może być jednak nieco inaczej, ponieważ do Poznania przyjeżdża, co prawda właśnie beniaminek, ale zajmuje on po 6. kolejkach wysokie 3. miejsce, które Lech stracił po porażce w Gdańsku.
Zbigniew Przesmycki, przewodniczący zarządu Kolegium Sędziów, postanowił zanalizować i zinterpretować sytuacje z meczu Lechia – Lech, które wzbudziły szczególne kontrowersje, czyli niebezpieczne zagrane Wiśniewskiego na Wołąkiewiczu i nieuznaną bramkę Ślusarskiego. Czy sędzia podjął prawidłową decyzję?
Kłopoty z zestawieniem linii defensywnej w meczu z Piastem może mieć trener Lecha Poznań. Nie wiadomo czy do dyspozycji szkoleniowca będzie Hubert Wołąkiewicz, który ucierpiał w niedzielnym meczu z Lechią Gdańsk. Na kłopoty zdrowotne narzeka również Manuel Arboleda.
Wypowiedzi trenerów i wspólne uprzejmości w swoją stronę po meczu Lecha Poznań z HSV Hamburg.
Lech Poznań wygrał w meczu towarzyskim będącym rozliczeniem za transfer Artioma Rudnevsa z HSV Hamburg 2:1. Bramki dla zespołu ze stolicy Wielkopolski zdobyli Ivan Djurdjević i Jakub Wilk.
Aleksandar Tonew został powołany na mecze swojej seniorskiej reprezentacji. Ta w październiku zmierzy się z Duńczykami (12 października) i z Czechami (16 października).
Rafał Murawski jest jedynym Lechitą, który ma szansę zagrać w najbliższych meczach reprezentacji Polski. Znalazł się na liście rezerwowych powołanych przez Waldemara Fornalika i tylko w przypadku ewentualnego urazu jednego z piłkarzy powołanych na spotkania z RPA i Anglię będzie mógł znaleźć się w kadrze na te mecze.