Wszystko jednak wskazuje, że Ivan Djurdjević obok Szymona Drewniaka będą tworzyli duet defensywnych pomocników. – Wstępną decyzję już podjąłem. Nie jest ona jeszcze ostateczna. Zawodnicy skład poznają dopiero w dniu meczu – przyznał Mariusz Rumak.
Autor: Karol Jałowiec
Lech Poznań nadal prowadzi negocjacje transferowe dotyczące sprawdzenia napastnika do klubu. Wśród potencjalnych kandydatów są Darren Maatsen z Excelsioru Rotterdam oraz Waris Majeed z Haecken. Niewykluczone, że obaj trafią do Poznania. – Obserwujemy kilku zawodników – mówi Mariusz Rumak.
To piłkarz, który wzbudza mieszane uczucia. Z jednej strony kilka lat temu prezentował się na polskich boiskach dobrze, jest najskuteczniejszym zawodnikiem „Kolejorza” w europejskich pucharach. Z drugiej dawno nie był widziany w składzie Lecha, a przy jego zarobkach można byłoby się spodziewać, że jest kluczowym zawodnikiem klubu.
To piłkarz, który wzbudza mieszane uczucia. Z jednej strony kilka lat temu prezentował się na polskich boiskach dobrze, jest najskuteczniejszym zawodnikiem „Kolejorza” w europejskich pucharach. Z drugiej dawno nie był widziany w składzie Lecha, a przy jego zarobkach można byłoby się spodziewać, że jest kluczowym zawodnikiem klubu.
Jutro o godz. 14 polskiego czasu piłkarze Lecha Poznań zagrają rewanżowy mecz I rundy eliminacyjnej Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu podopieczni Mariusza Rumaka wygrali 2:0 i wciąż nie mogą być pewni awansu.
Trener Lecha przyznał, że on był pomysłodawcą odejścia Siergieja Kriwca z Lecha Poznań. – Chcemy zwiększyć szybkość rozgrywania akcji ofensywnych – tłumaczy swoją decyzję szkoleniowiec.
Trener Lecha przyznał, że on był pomysłodawcą odejścia Siergieja Kriwca z Lecha Poznań. – Chcemy zwiększyć szybkość rozgrywania akcji ofensywnych – tłumaczy swoją decyzję szkoleniowiec.
Dziewiętnastu piłkarzy do Kazachstanu zabrał ze sobą Mariusz Rumak. Do Tałdykorganu polecieli Aleksander Wandzel, Tomasz Kędziora, Bartosz Bereszyński i Patryk Wolski, którzy nie znaleźli się w osiemnastce meczowej na pierwszy mecz z Żetysu. Z powodu urazy w Poznaniu musiał zostać Łukasz Trałka. W meczu nie zagra już także Siergiej Kriwiec.
Dziewiętnastu piłkarzy do Kazachstanu zabrał ze sobą Mariusz Rumak. Do Tałdykorganu polecieli Aleksander Wandzel, Tomasz Kędziora, Bartosz Bereszyński i Patryk Wolski, którzy nie znaleźli się w osiemnastce meczowej na pierwszy mecz z Żetysu. Z powodu urazy w Poznaniu musiał zostać Łukasz Trałka. W meczu nie zagra już także Siergiej Kriwiec.
Czwartkowe spotkanie zostanie rozegrane prawdopodobnie w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Dzisiaj w Ałmacie, gdzie będą lądować Lechici odnotowano blisko 40 stopni ciepła. Gra w takich warunkach generuje wiele mikro-problemów. Jednym z nich będzie kwestia odpowiedniego nawodnienia organizmów zawodników.