Poniżej prezentujemy opinie rzecznika Legii Warszawa, Michała Kocięby, oraz rzecznika komendanta stołecznej policji, Macieja Karczyńskiego. Obaj odnoszą się do działań kibiców Lecha Poznań, którzy zamierzają pojawić się w sobotę pod stadionem Legii, żeby spod niego dopingować „Kolejorza”.
Autor: Karol Jałowiec
Lech w ostatnich siedmiu meczach zdobył 14 punktów. Więcej w tym okresie zgromadziło na swoim koncie tylko Zagłębie Lubin. – To był trudny okres dla Lecha, w którym wiele się zmieniało. Pojawiła się inna myśl. Dzisiaj liczy się zespół, a nie sprawy poboczne. Nie ukrywam, że odżyliśmy – przyznaje Ivan Djurdjević.
Podziałem punktów zakończyło się pierwsze spotkanie 26. kolejki Polskiej 1. Ligi, pomiędzy Dolcanem Ząbki a Arką Gdynia. Goście objęli prowadzenie już w 12. minucie, ale jeszcze w pierwszej połowie wynik ustalił Maciej Tataj. Dolcan kończył mecz w 10.
Piłkarze Lecha nie kryją oburzenia decyzją wojewody mazowieckiego, który zamknął sektor gości na najbliższy mecz „Kolejorza”. Ten w Warszawie zagra z Legią. – Jestem zdziwiony i zaskoczony – przyznał Marcin Kikut.
Piłkarze Lecha nie kryją oburzenia decyzją wojewody mazowieckiego, który zamknął sektor gości na najbliższy mecz „Kolejorza”. Ten w Warszawie zagra z Legią. – Jestem zdziwiony i zaskoczony – przyznał Marcin Kikut.
Piłkarze Lecha niemal w komplecie przygotowują się do sobotniego meczu z Legią Warszawa. W dzisiejszych zajęciach wzięło udział 20 zawodników. Zabrakło wcześniej kontuzjowanego Siergieja Kriwca oraz Rafała Murawskiego, który narzeka na ból w mięśniu krawcowym. Indywidualnie trenują Manuel Arboleda oraz Bartosz Ślusarski.
Piłkarze Lecha niemal w komplecie przygotowują się do sobotniego meczu z Legią Warszawa. W dzisiejszych zajęciach wzięło udział 20 zawodników. Zabrakło wcześniej kontuzjowanego Siergieja Kriwca oraz Rafała Murawskiego, który narzeka na ból w mięśniu krawcowym. Indywidualnie trenują Manuel Arboleda oraz Bartosz Ślusarski.
W doliczonym czasie gry sobotniego meczu pomiędzy Widzewem Łódź a Legią Warszawa bramkarz stołecznego klubu, Dusan Kuciak nieprzepisowo interweniował poza polem karnym, trafiając w nogi wychodzącego sam na sam Mehdima Ben Dhifallahu. Sprawą ukarania bramkarz Legii zajmie się Komisja Ligi, lecz ewentualne zawieszenie nie obejmie meczu z Lechem.
W doliczonym czasie gry sobotniego meczu pomiędzy Widzewem Łódź a Legią Warszawa bramkarz stołecznego klubu, Dusan Kuciak nieprzepisowo interweniował poza polem karnym, trafiając w nogi wychodzącego sam na sam Mehdima Ben Dhifallahu. Sprawą ukarania bramkarz Legii zajmie się Komisja Ligi, lecz ewentualne zawieszenie nie obejmie meczu z Lechem.
Wszystko wskazuje na to, że kibice „Kolejorza” nie będą mogli pojechać na mecz do Warszawy i wejść na sektor, ze względu na niezrozumiałą decyzję Wojewody Mazowieckiego. Dzisiaj KKS Lech Poznań opublikował Oświadczenie Prezesa Zarządu wobec tej decyzji.