Robert Małek poprowadzi sobotnie spotkanie Legii Warszawa z Lechem Poznań. Ten arbiter w tym sezonie prowadził trzy mecze „Kolejorza” przegrane i zremisowane z Wisłą Kraków oraz wygrane z Koroną Kielce. W poprzednich rozgrywkach był rozjemcą spotkania Lech – Legia wygranego w kwietniu przez Lechitów 1:0.
Autor: Karol Jałowiec
Robert Małek poprowadzi sobotnie spotkanie Legii Warszawa z Lechem Poznań. Ten arbiter w tym sezonie prowadził trzy mecze „Kolejorza” przegrane i zremisowane z Wisłą Kraków oraz wygrane z Koroną Kielce. W poprzednich rozgrywkach był rozjemcą spotkania Lech – Legia wygranego w kwietniu przez Lechitów 1:0.
Przedstawiamy Oświadczenie Zarządu Stowarzyszenia Wiara Lecha.
Piłkarze Lecha bez wsparcia kibiców będą musieli poradzić sobie w Warszawie. Sympatycy „Kolejorza” nie będą mogli nawet spod stadionu dopingować swojej drużyny. Mimo to piłkarze zgodnie przyznają, że jadą po zwycięstwo.
Piłkarze Lecha bez wsparcia kibiców będą musieli poradzić sobie w Warszawie. Sympatycy „Kolejorza” nie będą mogli nawet spod stadionu dopingować swojej drużyny. Mimo to piłkarze zgodnie przyznają, że jadą po zwycięstwo.
Nie jest tajemnicą, że odejście latem Artioma Rudneva jest niemal przesądzone. Co prawda nie wiadomo do jakiego klubu (najczęściej mówi się, ze do HSV Hamburg), ale zostało mu już tylko kilka meczów w niebiesko-białych barwach. W związku z tym, Lech musi szukać następcy łotewskiego snajpera.
W momencie, gdy Wojewoda Mazowiecki nie pozwolił na rozegranie meczu pomiędzy Legią a Lechem, z udziałem kiboli „Kolejorza”, ci postanowili, że i tak udadzą się do Stolicy i będą prowadzić doping spod stadionu na ulicy Łazienkowskiej. Okazuje się jednak, że tego również nie będą mogli zrobić!
– Moim zdaniem ostatnim razem zabrakło nam szczęścia. Przegraliśmy 2-1, ale po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić trzema bramkami. Wiele zależy od tego jak się ten mecz ułoży. Nie ma na to reguł, ani zasad. Myślę, że teraz będzie jednak dużo lepiej – mówi w rozmowie z LechNews.pl Dimitrije Injac, pomocnik Lecha Poznań.
– Moim zdaniem ostatnim razem zabrakło nam szczęścia. Przegraliśmy 2-1, ale po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić trzema bramkami. Wiele zależy od tego jak się ten mecz ułoży. Nie ma na to reguł, ani zasad. Myślę, że teraz będzie jednak dużo lepiej – mówi w rozmowie z LechNews.pl Dimitrije Injac, pomocnik Lecha Poznań.
Poniżej prezentujemy opinie rzecznika Legii Warszawa, Michała Kocięby, oraz rzecznika komendanta stołecznej policji, Macieja Karczyńskiego. Obaj odnoszą się do działań kibiców Lecha Poznań, którzy zamierzają pojawić się w sobotę pod stadionem Legii, żeby spod niego dopingować „Kolejorza”.