Szymon Drewniak zagrał z Piastem od pierwszej minuty. Druga bramka dla gliwiczan zmusiła trenera Skorżę do zmiany taktycznej i wychowanek Kolejorza musiał zejść z boiska.
Autor: Karol Jałowiec
– W szatni nie działo się nic niepokojącego, nic innego, niż do tej pory. Tego, co stało się w tych pięciu minutach nie potrafię wytłumaczyć. Wychodzimy na drugą połowę i dostajemy bramkę, po chwili drugą. Nie wiem, nie powiem nic mądrego – mówił po meczu z Piastem Gliwice Łukasz Trałka. Lechici podobnie jak w ostatnich dwóch wyjazdowych meczach szybko objęli prowadzenie. Kontrolują mecz w pierwszej części spotkania, a ich prowadzenie utrzymuje się do przerwie. W drugiej połowie natomiast gra wygląda zupełnie inaczej. – Zawiedliśmy w ataku i obronie. Gdybyśmy byli skuteczni w defensywie, to byśmy wygrali. Z drugiej strony, gdybyśmy…
– Można powiedzieć, że trochę za mało w naszej szatni jest zawodników, którzy chcą wygrywać za wszelką cenę – powiedział po meczu z Piastem Gliwice trener Skorża. Poniżej wypowiedzi obu trenerów konferencji prasowej.
„Kolejorz” był zdecydowanie lepszy w Gliwicach od miejscowego Piasta, ale ponownie stracił punkty. Do przerwy prowadził 1:0, ale sześć minut po wznowieniu gry już przegrywał. Lechitów stać było tylko na zdobycie drugiej bramki. Gospodarzom udało się odpowiedzieć na to trafienie i wygrać z Lechem 3:2. Wyjazdowa passa „Kolejorza” trwa już sześć meczów – po raz ostatni wygrali oni pod wodzą Rumaka w Gdańsku.
Powołanie do reprezentacji seniorów to powód do dumy dla młodego piłkarza. Zwłaszcza zawodnicy polskich klubów mogą mówić o wyróżnieniu przez selekcjonera kadry narodowej, kiedy otrzymają nominację na zgrupowanie. Jednak czy taki obrót sprawy jest dobry dla samego piłkarza?
Ostatni raz w tym roku zagrali na Śródce Kibole Lecha. Na pożegnanie rundy jesiennej pokonali Las Puszczykowo 9:0. Poniżej galeria zdjęć z tego meczu.
Zdecydowaną dominację na boisku pokazali zawodnicy Wiary Lecha w ostatnim swoim meczu w tym sezonie. Kibole pokonali ostatni zespół rozgrywek aż 9:0, a gole dla nich strzelało aż ośmiu innych zawodników.
Dawid Kownacki doskonale pamięta mecz z Piastem Gliwice na inaugurację sezonu. Wówczas młody napastnik zaliczył dwie asysty oraz wpisał się na listę strzelców. Jak będzie jutro?
Do przerwy zimowej pozostały cztery kolejki i obecnie strata do liderującej Legii wynosi sześć punktów. Jaką stratę do pierwszego miejsca akceptuje trener Kolejorza?
Lech Poznań nie wygrał na wyjeździe od 10 sierpnia. Wówczas Kolejorz zainkasował trzy punkty w meczu z Lechią Gdańsk, gdzie dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Łukasz Teodorczyk.