W ostatniej kolejce T-Mobile Ekstraklasy przed podziałem punktów Lech Poznań zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Jesienią poznaniacy wygrali 3:1 po fantastycznej drugiej połowie.
Autor: Karol Jałowiec
W sobotni wieczór Kolejorz zdemolował Jagiellonię Białystok, triumfując przy Bułgarskiej 6:1. Skuteczność, której w poprzednich meczach brakowało, nareszcie odpaliła.
Młody piłkarz Kolejorza wystąpił w pierwszym meczu rundy wiosennej ze Śląskiem Wrocław później trener konsekwentnie stawiał na Mateusza Możdżenia – Najwidoczniej trener stawia na Mateusza, a ja robię swoje na treningach, cały czas ciężko trenuję i mam nadzieję, że w końcu dostanę swoją szansę – ujmą na honorze może być fakt, że młodego obrońcę na boisku zastępuje nominalny pomocnik – Wiadomo, że nie czuję się z tym dobrze, ale co ja mogę zrobić? Muszę ciężej trenować i pokazywać się trenerowi z jak najlepszej strony.
W meczu z Jagiellonią Kolejorz nie miał słabych punktów, wszyscy zagrali na bardzo wysokim poziomie, a wynik meczu otworzył Kasper Hamalainen – Cały czas graliśmy ładną piłkę, a w tym sezonie tak dobrze jeszcze nie graliśmy. Właściwie to trzy ostatnie spotkania zagraliśmy dobrze i w tym momencie nasza gra zmierza do najlepszej – przyznał Fin – Kontrolowaliśmy grę. Zdobyliśmy bramkę na początku meczu, potem szybko podwyższyliśmy z 2:0 na 3:0, więc to był dobre spotkanie. Teraz musimy o tym szybko zapomnieć, wyciągnąć z tego parę pozytywnych wniosków.
– 6:1 nie wygrywa się co mecz. Sytuacji bramkowych było dużo. To na pewno cieszy – przyznał po spotkaniu z Jagiellonią Białystok, Łukasz Trałka.
Miło, lekko i przyjemnie – tak o dzisiejszym meczu mogą powiedzieć Kibole. Wysoka wygrana z Orkanem Działyń potwierdziła wysokie aspiracje zespołu, który utrzymał drugie miejsce w tabeli. Gole dla Wiary zdobywało dzisiaj trzech zawodników Szerszeń, Szulerowicz i Szenfeld.
Kibole pokonali dzisiaj Orkan Działyń 9:0 i udanie zakończyli weekend, w którym nie tylko oni, ale również „Kolejorz” spisał się na medal. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z meczu Wiary Lecha z Orkanem.
Dobrą passę kontynuuje również drugi zespół Lecha Poznań. W sobotę rezerwy Kolejorza pokonały na wyjeździe Włocłavię Włocławek 3:1
– Naszym założeniem była gra wysokim pressingiem, nad którym pracujemy od dłuższego czasu. Zagraliśmy dobrze w ofensywie, byliśmy skuteczni i wygraliśmy – powiedział po wczorajszym meczu jego bohater Łukasz Teodorczyk.
Strzelamy bramki, a o to przede wszystkim chodzi. Jeżeli się przegrywa 0:3 do przerwy to nie ma się nic do powiedzenia, a Jagiellonia w meczu z Górnikiem zdołała doprowadzić do remisu. My nie mieliśmy się nad czym zastanawiać tylko strzelać kolejne bramki , bo wiadomo, że jedna stracona bramka przy 3:0 działa na psychikę tego przyjezdnego zespołu – ocenił wczorajsze spotkanie Mateusz Możdżeń