Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami pomeczowymi obu szkoleniowców. Poniżej komentarze Pavla Hapala i Mariusza Rumaka.
Autor: Karol Jałowiec
Po raz pierwszy od 31 października 2010 roku piłkarze Lecha Poznań odrobili straty w meczu o stawkę. Podopieczni Mariusza Rumaka przegrywali po kilku minutach z Zagłębiem Lubin 0:1 i wygrali 3:1. Ostatni wygrać spotkanie, gdy przegrywali udało im się w meczu Lech Poznań – Wisła Kraków, które wygrali 4:1. Wtedy trenerem „Kolejorza” był jeszcze Jacek Zieliński.
Po wygranej Legii Warszawa w sobotę, piłkarze Lecha Poznań aby utrzymać dystans czterech punktów do lidera musieli wygrać z Zagłębiem Lubin. Spotkanie nie rozpoczęło się dla nich najlepiej, bo już w 5. minucie po fatalnym błędzie Buricia przegrywali 0:1. Udało im się jednak przechylić szale zwycięstwa na swoją stronę. Gole strzelali Lovrencics, Hamalainen i Reiss.
Łukasz Trałka, który otrzymał w dzisiejszym meczu z Zagłębiem Lubin ósmą żółtą kartkę nie zagra w najbliższym spotkaniu z Jagiellonią Białystok.
W osiemnastce meczowej nie znalazł się Luis Henriquez. Obońcy „Kolejorza” zmarł tata i piłkarz nie wystąpi w dzisiejszym spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Lechici na rozgrzewkę wyszli w koszulkach z napisem „LUIS jesteśmy z Tobą”.
Znamy skład w jakim zagrają dzisiaj piłkarze Lecha. Zawieszonego za kartki Aleksandara Tonewa zastąpi Vojo Ubiparip. W ataku kolejny raz zagra Bartosz Ślusarski.
Zagłębie Lubin to wyjątkowy przeciwnik dla Bartosza Ślusarskiego. Napastnik „Kolejorza” debiutował w lidze w meczu przeciwko niedzielnemu rywalowi. – Pamiętam, że wygraliśmy 2:0, a mecz był przełożony z 4 na 5 marca. Wszedłem na trzy minuty, zdążyłem sfaulować rywala i dostać kartkę – wspomina piłkarz.
Każde zdanie albo opinia wypowiedziana przez trenera Mariusza Rumaka dotycząca Legii Warszawa jest uznawana jako kompleks tego szkoleniowca i jego zespołu wobec aktualnego lidera rozgrywek. Idąc tym samym tropem – dzisiejsza wypowiedź udzielona „Przeglądowi Sportowemu” pokazuje, że ten sam problem dotyczy również opiekuna Legii Warszawa.
Lech Poznań ma dobre wspomnienia z ostatnich meczów przeciwko Zagłębiu Lubin. Przeważnie rozstrzygał je na swoją korzyść. Nie były to jednak spotkania, które wygrywał pewnie i zdecydowanie. – Mecze z Zagłębiem to małe klasyki – przyznaje Luis Henriquez.
Bardzo dobre spotkanie rozegrane przez piłkarzy Lecha Poznań w Gliwicach spowodowało, że piłkarze „Kolejorza” mają powody do optymizmu. Lech kontrolował mecz od początku do końca, nie pozwalając rywalowi na większe zagrożenie pod swoją bramką. Teraz jednak zadanie może być znacznie trudniejsze. Na drodze „Kolejorza” stanie Zagłębie Lubin.