Marcin Kamiński, Grzegorz Wojtkowiak i Rafał Murawski pojadą do Mistrzostwa Europy. Trener Franciszek Smuda ogłosił dzisiaj wąską, 23-osobową kadrę na Euro 2012. Znalazło się w niej trzech Lechitów.
Autor: Karol Jałowiec
Trzynaście minut na boisku spędził Aleksandar Tonew w wygranym przez Bułgarię meczu z reprezentacją Holandii. Lechita zmienił w 78. minucie strzelca bramki – Popowa. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobyły były gracz „Kolejorza” – Iljan Micanski.
Rafał Murawski oraz Marcin Kamiński wystąpili w meczu sparingowym przeciwko reprezentacji Słowacji, który podopieczni Franciszka Smudę po bramce Damiene Perquisa wygrali 1:0. „Muraś” zagrał 45 minut, a „Kamyk” 22 minuty. Jutro trener poda listę 23 zawodników, którzy pojadą na Euro 2012.
Zadowolony z zakończenia negocjacji i transferu Łukasza Trałki był Mariusz Rumak. Opiekun Lecha Poznań przyznaje, że przyjście do klubu takiego piłkarza jak były kapitan Polonii Warszawa jest dużym wzmocnieniem „Kolejorza”.
– Jestem szczęśliwy, że trafiłem do tak wielkiego klubu, z taką tradycją i kibicami. Mam nadzieję, że udźwignę ciężar, jaki na mnie spoczywa i pomogę drużynie. Będę chciał od pierwszego meczu pokazać, że jestem wzmocnieniem. Będę starał się grać na ile potrafię – zapowiadał po podpisaniu umowy nowy zawodnik Lecha.
Dimitrije Injac nie przedłuży kontraktu z Lechem Poznań. Władze klubu nie doszły do porozumienia z Serbem i w czasie jego urlopu podpisały umowę z Łukaszem Trałką. To oznacza, że doświadczonego „Dimy” nie zobaczymy już w barwach „Kolejorza”.
– Mam nadzieję, że to nie ostatnie wzmocnienie w tym okienku transferowym. Chciałbym przywitać na pokładzie Łukasza Trałkę. Dosiądzie się on do naszej lokomotywy, która wiosną zaczęła się rozpędzać i zaczęła kierować się na Europę – przyznał zaraz po podpisaniu kontraktu Piotr Rutkowski, dyrektor sportowy Lecha.
Łukasz Trałka jest pierwszym piłkarzem jaki w letnim okienku transferowym wzmocni Lecha Poznań. 28-letni pomocnik podpisał z „Kolejorzem” trzyletnią umowę. Poprzednio występował w Polonii Warszawa, której był kapitanem. Zawodnik kosztował 100 tys. euro. W Lechu występować będzie z numerem 6.
Do 17 czerwca potrwają urlopy piłkarzy Lecha Poznań. Dzień później będą musieli zjawić się oni na pierwszych zajęciach przed nowym sezonem. Po trzydniowych badaniach wyjadą na dziesięciodniowe zgrupowanie do Wronek, który zakończą spotkaniem z Arką Gdynia. Będzie to jedyny mecz przed pierwszym meczem w europejskich pucharach. Na przełomie lipca i sierpnia Lechici wylecą na zagraniczny obóz.
Do 17 czerwca potrwają urlopy piłkarzy Lecha Poznań. Dzień później będą musieli zjawić się oni na pierwszych zajęciach przed nowym sezonem. Po trzydniowych badaniach wyjadą na dziesięciodniowe zgrupowanie do Wronek, który zakończą spotkaniem z Arką Gdynia. Będzie to jedyny mecz przed pierwszym meczem w europejskich pucharach. Na przełomie lipca i sierpnia Lechici wylecą na zagraniczny obóz.