Autor: Karol Jałowiec

Karol Jałowiec

Obecnie Poznaniak, choć moje akademickie korzenie tkwią w Politechnice Krakowskiej. Fan typowania i wszelkiego rodzaju sportu. Kibicuje PSG i Lechowi Poznań. Moje życie wypełniają sportowe emocje, które łączę z codzienną pracą w branży IT.

Dni meczowe to ważne wydarzenia nie tylko ze względu na to, co dzieje się na płycie głównej i trybunach INEA Stadionu. To również wyzwanie logistyczne dla miasta i samego klubu. Właśnie wtedy przy Bułgarskiej ruch samochodowy jest najbardziej intensywny, a przy sąsiadujących przecznicach kibice często zostawiają swoje samochody i kierują się ku stadionowi.

Read More

Tego zawodnika nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Przez pięć rund 31-latek bronił Niebiesko-Białych barw i na stałe wpisał się w pamięć kibiców Kolejorza. Tuż przed meczem z Lechią w „Przyszli, pograli, poszli” – Sławomir Peszko!

Read More

Drużyna Wiary Lecha wygrała mecz z 1920 Mosina 3:1. Podopieczni trenera Wróblewskiego zagrali dwie odmienne połowy. Pierwsza część gry to przede wszystkim niemoc strzelecka i liczne niewymuszone błędy, które kończyły się niebezpiecznymi kontrami. Pierwsze minuty to znaczna przewaga DWL. Kibole od razu ruszyli do przodu chcąc szybko otworzyć wynik i do końca kontrolować spotkanie. Kilka sytuacji miał Piotr Makowski, ale nie był w stanie pokonać bramkarza Mosiny. W 15. minucie zrobiło się gorąco pod bramką DWL. Po błędzie Łaszyńskiego piłkę przejął zawodnik gości i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, jednak nie zdołał pokonać Juchacza. W 39…

Read More

W czwartkowym meczu z Lechią Gdańsk Lech Poznań będzie musiał poradzić sobie bez Łukasza Trałki oraz Tamasa Kadara. Obaj zostali ukarani żółtymi kartkami w starciu z Pogonią i są zmuszeni pauzować w kolejnym spotkaniu Ekstraklasy.

Read More

Lech Poznań przegrał mecz z Pogonią Szczecin 1:0. Lechici, do czego nas już przyzwyczaili, rozegrali dwie różne połowy. Pierwsza, pełna strzałów i dobrej, szybkiej gry zakończyła się bezbramkowo. Natomiast druga to już zupełnie inna historia. Lech był bezsilny, nie miał pomysłu na grę, a rotacje w składzie doprowadziły do straty bramki, a w konsekwencji do przegranego spotkania. Początek meczu był bardzo wyrównany. Akcja za akcję, strzał za strzał. W 2. minucie wyśmienitą okazję do strzelenia bramki miał Dwaliszwili, który niekryty w polu karnym otrzymał wyśmienite podanie. Wystarczyło tylko dobrze skierować piłkę, ponieważ przed napastnikiem Portowców był tylko Burić. Na nieszczęście…

Read More