Kolejorz zremisował z Piastem Gliwice 2:2 w ramach 32. kolejki Ekstraklasy, mimo że prowadził do przerwy 2:0 po golach Karola Linettego i Nickiego Bille.
Autor: Karol Jałowiec
Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów po meczu zremisowanym meczu Lecha Poznań z Piastem Gliwice. Radoslav Latal – Piast Gliwice: W pierwszej połowie graliśmy dosyć dobrze. W drugiej wyrównaliśmy, co też świadczy, że nie była to zła połowa. Szkoda mi tylko tej sytuacji Kamila Vacka, który musiał zejść z boiska. Jeśli chodzi o dystans do Legii. Tak to w piłce jest, zobaczymy jak Legia zagra, będziemy walczyć do końca. Jan Urban – Lech Poznań: Strasznie wkurzony jestem, bo taki mecz nie może nam uciec. Było widać w pierwszej połowie, że mecz był wolny, ale wyszliśmy na prowadzenie 2:0 i nie rozumiem…
W 32. kolejce Ekstraklasy Lech Poznań zremisował z Piastem Gliwice 2:2. Kolejorz prowadził po pierwszej połowie 2:0, jednak goście w drugiej części meczu zadali dwa skuteczne ciosy i doprowadzili do wyrównania. Szkoda niewykorzystanej szansy, bo od 70. minucie mistrzowie Polski grali w przewadze jednego zawodnika.
Dzisiejszy mecz na pewno nie będzie łatwy dla lechitów. Poprzednie dwa spotkania w obu rundach Piast wychodził zwycięsko w pojedynku z Lechem. Co więcej, obecnemu mistrzowi Polski nie udało się strzelić Piastowi nawet jednej bramki. Na dzień dzisiejszy przeciwnik z Gliwic jest wiceliderem i traci do liderującej Legii trzy punkty. „Kolejorz” jest prawie na samym dole mistrzowskiej tabeli. Zajmuje 6 lokatę, a do pierwszego miejsca brakuje mu aż 11 punktów. Piast Gliwice, rewelacja rundy jesiennej, wiosną nie błyszczała. Podopieczni trenera Latala na wiosnę pogubili bardzo dużo punktów i stracili pozycję lidera, którą tak długo utrzymywali. Od tego czasu Piast jest…
2 maja 2015 roku piłkarze Kolejorza zmotywowani, skoncentrowani i zmobilizowani rywalizowali z warszawską Legią w Pucharze Polski. Z tego pojedynku przyszli mistrzowie Polski nie wyszli zwycięsko. W tym sezonie matematyczne szanse na obronę tytułu mistrzowskiego lechici jeszcze mają. Najkrótsza jednak droga do europejskich pucharów prowadzi przez Puchar Polski. Przed podopieczni trenera Jana Urbana jeden mecz – najważniejszy. – My musimy zwyciężać i walczyć o europejskie puchary, a nie myśleć o mistrzostwie, bo to mało realne. Po meczu na Łazienkowskiej zadowolenia w szatni nie było. Wszyscy wiemy, że mecze Lecha i Legii są prestiżowe. Nie było się z czego cieszyć –…
Przed wtorkowym meczem z Piastem Gliwice głos wziął obrońca Mistrza Polski – Tamas Kadar. Koncentruję się na grze i na tym, co jest dla mnie najważniejsze- ocenił swoją pracę węgierski zawodnik. W zeszły piątek Lech Poznań przegrał w Warszawie z Legią (0:1) na inaugurację starań w fazie finałowej sezonu. Gra Kolejorza wyglądała zdecydowanie lepiej niż ostatnio, lecz błędy indywidualne zadecydowały, że to lechici opuścili Łazienkowską na tarczach – Obie drużyny ciężko pracowały, to był wyrównany mecz. Mecz w marcu rozgrywał się w czasie, gdy mieliśmy sporo kontuzji. Wielu zawodników grało będąc na lekach. W Warszawie zabrakło nam szczęścia. Superpuchar w…
W 17. kolejce klasy okręgowej Drużyna Wiary Lecha poległa z TPS Winogrady 1:4(0:2). Mecz odbywał się w wyjątkowo deszczowej aurze, a honorową bramkę dla Kiboli zdobył Michał Niedźwiedzki. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji autorstwa Mateusza Szymandery.
Seria zwycięstw Drużyny Wiary Lecha została przerwana bolesną porażką w derbach Poznania. Zespół Wiary Lecha przegrał z TPS Winogrady 1:4 (0:2). Strzelcem honorowej bramki dla Kiboli był Michał Niedźwiedzki. Oba zespoły dobrze weszły w mecz tworząc sobie wiele sytuacji już od początku spotkania, które odbywało się przy rzęsistych opadach deszczu. Wiara Lecha już w piątej minucie mogła otworzyć wynik meczu po składnej akcji Szenfelda ze Smurą piłkę w polu karnym otrzymał Niedźwiedzki. Młody skrzydłowy stanął oko w oko z bramkarzem gości, lecz uderzył prosto w niego i golkiper odbił strzał poza boisko. W 24. minucie spełniło się stare polskie porzekadło…
Szymon Pawłowski wrócił do gry po blisko dwóch miesiącach przerwy spowodowanych kontuzją. Doświadczony pomocnik uważa, że jednak brakuje mu jeszcze nieco pewności siebie.
Kolejorz przegrał wczoraj przy Łazienkowskiej 0:1 po golu Aleksandara Pirjovicia i nie obroni w tym roku mistrzostwa Polski – Trzeba świeżo na to spojrzeć – mistrzostwo nam odjechało – przyznał kapitan Poznańskiej Lokomotywy.