Kolejorz wygrał dziś z Pogonią Szczecin 1:0 po bramce Karola Linettego. Było to pierwsze zwycięstwo Lecha w tym sezonie nad drużyną ze Szczecina.
Autor: Karol Jałowiec
Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów po meczu Lecha Poznań z Pogonią Szczecin. „Kolejorz” wygrał to spotkanie 1:0 i jest coraz bliżej upragnionego tytułu mistrzowskiego. Michniewicz (POGOŃ): Przegraliśmy mecz, kolejny raz jedną bramką. Przegraliśmy być może z mistrzem Polski, ale jest to dla nas marne pocieszenie. Lech miał swoje sytuacje. Wydawało się, że będzie do przerwy 0:0, takie też mieliśmy założenia. Chceliśmy po przerwie zaatakować mocniej. Wiadomo, gra się pod presją. Lech w drugiej połowie kontrolował.Mieliśmy sytuacje, ale to nie były sytuacje stuprocentowe. Żeby zdobywać punkty w Ekstraklasie nie można tego robić samą młodzieżą. Brakuje nam bramek, to martwi. Lech…
Lech Poznań wygrał z Pogonią Szczecin 1:0. W pierwszej połowie dominowali lechici. Podopieczni trenera Skorży bardzo odważnie wyszli na przeciwnika ze Szczecina. Pomimo wielu sytuacji w pierwszych 45 minutach, udało się strzelić tylko jedną bramkę. Do szatni gola Portowcom strzelił Linetty, który rozegrał wyśmienitą połówkę. Druga połowa okazała się wielkim rozczarowaniem jeśli chodzi o Lecha. Nieudolność „Kolejorza” w kreowaniu sytuacji była aż nadto widoczna. Ma szczęście Pogoń nie zdołała wywieźć choćby punktu z Bułgarskiej. Do mistrzowskiego tytułu brakuje już tylko sześciu punktów.
W 35. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się przed własną publicznością z Pogonią Szczecin – z drużyną, z którą od sezonu 2012/2013 Kolejorz nie może wygrać.
Kibole podnieśli się po zeszłotygodniowej porażce w ostatnich minutach. Dokładnie tydzień po przegranej zdemolowali na własnym boisku LKS Kicin aż 7:0. Godne uwagi są dwa hat-tricki ustrzelone przez Smurę i Stanisława Makowskiego. Początek meczu był obfity w indywidualne błędy i rozluźnienie. Później kibole ocknęli się i przystąpili do ataku. Aż do 27. minuty nie potrafili sobie jednak wypracować klarownej sytuacji, bo dwukrotnie napastnicy Wiary Lecha zostali przyłapani na pozycji spalonej. Po niecałej połowie godziny gry po raz pierwszy zakotłowało się pod bramką LKS-u Kicin za sprawą Smuniewskiego. Po rzucie rożnym silny i porywisty wiatr pomógł obrońcy DWL w przejęciu piłki,…
Siedem bramek zdobyli Kibole Lecha w meczu z LKS-em Kicin. Byli drużyną zdecydowanie lepszą i wrócili na właściwe tory po zeszłotygodniowej porażce. Nadal jednak nie mogą być pewni awansu do okręgówki – aby go sobie zapewnić muszą zdobyć jeszcze sześć punktów.
Jedynym pewniakiem w składzie na jutrzejszy mecz z Pogonią Szczecin może być Łukasz Trałka. Jaka jest mocna siła Portowców według trenera Macieja Skorży?
Nie wiadomo Luis Henriquez przedłuży kontrakt z Kolejorzem. Wiadomo jednak, że Panamczyk zamierza walczyć o mistrzostwo Polski.
Maciej Gostomski wszedł w końcówce niedzielnego meczu z Lechią, gdy kontuzji nabawił się Jasmin Burić. Gostomski co prawda puścił bramkę z karnego, ale chwilę późnej uchronił swój zespół przed stratą drugiego gola.
Kolejorz wygrał wczoraj 2:1 na PGE Arenie i wrócił na fotel lidera Ekstraklasy. Bramki dla poznaniaków zdobywali Kasper Hamalainen i Szymon Pawłowski.