W przedostatniej kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Jeśli wszystko potoczy się według myśli sympatyków Kolejorza stolica Wielkopolski już dziś może świętować zdobycie mistrzostwa Polski.
Autor: Karol Jałowiec
Kolejorz rozegra dziś mecz z Górnikiem Zabrze i przy korzystnych wynikach może zapewnić sobie mistrzowski tytuł – Tylko i wyłącznie patrzymy na siebie – apeluje szkoleniowiec.
Była niedziela, godzina 18, piłkarz Lecha Dawid Kownacki, który nominalnie gra na pozycji wysuniętego napastnika, po raz kolejny zaczyna mecz w pierwszej jedenastce. Co ciekawe, po raz kolejny ma grać na skrzydle. Jak wygląda jego gra na tej pozycji? Występ „Kownasia” w meczu przeciwko Pogoni, można podsumować jedną sytuacją. Mianowicie jego poślizgiem przy próbie wrzutki podczas przedmeczowej rozgrzewki. Już pełnoletni zawodnik ślizgał się bowiem niemiłosiernie w trakcie meczu. Przejdźmy jednak do jego gry na skrzydle. Po Dawidzie widać, że jest napastnikiem. Cały czas ciągnie go do środka pola, przez całe 90 min próbował schodzić, rozgrywać akcję i dublować pozycję Zaura…
Kolejorz jutro rozegra przedostatni mecz w tym sezonie. Rywalem drużyny Macieja Skorży będzie Górnik Zabrze – Jesteśmy głodni sukcesu – mówił przed spotkaniem Paulus Arajuuri.
Sześć dni. Tyle trwała sprzedaż biletów na mecz 37.kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lech – Wisła. O godzinie 16. na oficjalnej stronie internetowej Lecha Poznań pojawił się komunikat o zamknięciu kas. Oznacza to, że akcja #CzteryDychyLecha, która została stworzona przez poznańskich użytkowników Twittera w końcu się spełni. Na trzech poprzednich meczach grupy mistrzowskiej na Inea Stadionie gościło średnio 21 810 kibiców. Z Jagiellonią Białystok 22 515, Śląskiem Wrocław 15 377 i Pogonią Szczecin 27 538. W niedzielę 7 czerwca frekwencja wzrośnie blisko dwukrotnie. Wszystko na to wskazuje, że ten ostatni mecz sezonu będzie dla wszystkich kibiców Kolejorza niezapomniany. Jeśli Lech wygra…
Dzieje się przy Bułgarskiej. Powstaje nowy projekt „Stawiamy Legendę na Stacji Bułgarska”, realizowany przez Lecha Poznań we współpracy ze Stowarzyszeniem Kibiców Lecha Poznań oraz Sponsorem Głównym klubu, marką Lech Pils.
To nic, że długi był marsz… – kroczymy po upragnione mistrzostwo. Wiara w końcowy sukces w Poznaniu jest ogromna.
Kolejorz wygrał wczoraj 1:0 z Pogonią Szczecin i tylko dwa zwycięstwa dzielą go od mistrzowskiego tytułu – Wszystko zależy od nas i wszystko jest w naszych nogach – mówił po meczu Szymon Pawłowski.
Kolejorz wygrał wczoraj 1:0 po bramce Karola Linettego z Pogonią Szczecin i utrzymał fotel lidera Ekstraklasy.
Bohaterem spotkania z Pogonią Szczecin został Karol Linetty, który w ostatnich sekundach pierwszej części spotkań zdobył bramkę na wagę trzech punktów i odzyskania pozycji lidera przez Kolejorza.