Początek minionego sezonu dla Lecha nie był udany. Zaczęło się kapitalnie – od wysokiej wygranej z Piastem Gliwice. Blamaż w Lidze Europejskiej spowodował, że Mariusz Rumak pożegnał się z Kolejorzem, a w jego miejsca zatrudniono tymczasowego trenera Krzysztofa Chrobaka. Potem przyszedł On – Maciej Skorża.
Autor: Karol Jałowiec
Drużyna Wiary Lecha już w najbliższą niedzielę ma szansę, by wywalczyć na boisku upragniony awans. Drzwi do okręgówki są już lekko uchylone. Jedyne, co trzeba zrobić to lekko je popchnąć, czyli zdobyć trzy punkty. Na końcu meczu wszyscy mamy nadzieję na wielką radość wraz z przybyłymi do Kleszczewa kibicami.
Wielu kibiców zastanawiało się czy trener Skorża da radę zdobyć z Lechem mistrzostwo Polski. Sam szkoleniowiec zapowiadał, że aby zbudować idealną drużynę Kolejorza potrzebuje co najmniej jednego pełnego okresu przygotowawczego.
Nareszcie! Pięć lat posuchy i mistrzostwo powróciło do Poznania. Końcówka sezonu była niezwykle emocjonująca, ale najważniejsze, że zakończona zwycięsko!
Lech Poznań pokonał Polonię Warszawa w półfinale Centralnej Ligi Juniorów. O awansie do finału zadecydowały rzuty karne, w których lepsi okazali się podopieczni trenera Wojciecha Tomaszewskiego.
Mimo, że lechici udali się na zasłużone urlopy, w klubie praca idzie pełną parą. Poszukiwani są piłkarze, którzy mieliby wzmocnić drużynę przed walką o Ligę Mistrzów.
W niedzielę na INEA Stadionie pojawił się Łukasz Teodorczyk, który w tym sezonie wystąpił w niebiesko-białych brawach czterokrotnie i trzy razy wpisał się na listę strzelców. Teo do Poznania przyjechał jako mistrz Ukrainy, a także zdobywca Pucharu Ukrainy.
Lechici w niedzielę po pięciu latach wywalczyli mistrzowski tytuł. W ostatnim meczu bezbramkowo zremisowali z Wisłą Kraków – To nagroda dla całego Poznania i Wielkopolski. Każdy kibic powinien świętować, jak najwięcej się da – mówił po meczu Maciej Gostomski.
Niedawno pisaliśmy, że klub pożegnał się z trojką piłkarzy, którym wraz z końcem czerwca wygasały umowy. Władze Lecha długo nie zwlekały i pierwszym wzmocnieniem Kolejorza jest Marcin Robak.
Lech w niedzielę zakończył jakże udany sezon. Udany, bo mistrzowski. – Cieszę się, że udowodniliśmy niektórym, że nie jesteśmy drużyną tylko na drugie miejsce – mówił po meczu Tomasz Kędziora.