Kolejorz wygrał wczoraj 2:0 po bramkach Kaspra Hamalainena oraz Paulusa Arajuriego i zniwelował stratę do liderującej Legii do dwóch punktów.
Autor: Karol Jałowiec
Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów po meczu Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław, który zakończył się wynikiem 2:0
Lech Poznań wygrał ze Śląskiem Wrocław 2:0 i tym samym odrobił straty do Legii. Pierwsza połowa w wykonaniu lechitów była bezbarwna. Więcej do powiedzenia mieli zawodnicy gości, którzy kilka razy zagrozili bramce Gostomskiego. Przerwa pomiędzy połowami dała bardzo dużo drużynie Lecha. Piłkarze wyszli odmienieni. W 57. minucie po dośrodkowaniu Douglasa bramkę zdobył Hamalainen. W 84. minucie, również po dośrodkowaniu Douglasa, tym razem ze stałego fragmentu gry, gola zdobył Arajuuri. Do końca meczu Lech nie odpuszczał. Licznymi sytuacjami chciał jeszcze bardziej podwyższyć wynik.
W sobotni wieczór piłkarze Lecha Poznań zagrają bardzo ważne spotkanie ze Śląskiem Wrocław. Jesienią przy alei Śląskiej było 1:1.
Karol Linetty wraca do zdrowia po kontuzji i razem z drużyną przygotowuje się do jutrzejszego meczu ze Śląskiem Wrocław.
Paulus Arajuuri w każdym meczu ma pewne miejsce w składzie i sam przyznaje, że teraz czuje się już coraz lepiej i nie martwią go dwa ostatnie mecze w wykonaniu Kolejorza.
Asystent trenera Macieja Skorży, Tomasz Rząsa, uważa, że w klubie takim jak Lech Poznań presja będzie zawsze. Zawodnicy muszą się z tym pogodzić.
Podczas spotkania z Górnikiem Łęczna na stadionie przy alei Jana Pawła II głośno niosła się nowa przyśpiewka kibiców Kolejorza.
Jak zostaliśmy już przyzwyczajeni przez lechitów, od pierwszej minuty to własnie oni przeważali. Nic z tego jednak nie wynikało. Kolejorz nie był w stanie umieścić piłki w bramce i udowodnić, że zeszłotygodniowy remis z Koroną u siebie był tylko małą wpadką. Zatem w 22. minucie gospodarze postanowili udowodnić, że Lech wcale nie jest im straszny. Udowodnili. Dokładniej, pokazał to Filip Rudik wbijając piłkę do bramki Gostomskiego z takim impetem, jakby ją chciał posłać co najmniej na Marsa. Lechici po raz kolejny zostali zszokowani. Momentalnie rzucili się do ataku. Jako pierwszy rzucił się Zaur Sadajew, za co zresztą sędzia spotkania- Tomasz…
W 28. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Łęczna. Poznaniacy mają szansę wyprzedzić w tabeli Legię Warszawa i choć na chwilę być liderem Ekstraklasy.