Kibice zastanawiają się czy Lech nie potrzebuje napastnika. Bartosz Ślusarski ma za sobą sezon konia, z kolei Łukasz Teodorczyk niewątpliwie wiosną rozczarował. Czy to wystarczy?
Autor: Karol Jałowiec
Wypada nam pochwalić Piotra Rutkowskiego. W sposób niedosłowny odniósł się on to sprawy Henrika Ojamyy. W skrócie? Bez żalu, łaski bez.
27-letni skrzydłowy związał się z „Kolejorzem” dwuletnim kontraktem (z opcją przedłużenia o rok). Pawłowskiemu kontrakt z Zagłębiem Lubin wygasa 30 czerwca, tak więc Lech pozyskał zawodnika za darmo. W Lechu będzie występował z numerem 8.
Dziwny jest ten transfer Szymona Pawłowskiego. Nie jestem przekonany czy przyjście tego zawodnika będzie faktycznie wzmocnieniem zespołu. Obym jednak się pozytywnie zaskoczył. Optymistą jednak nie jestem.
Szymon Pawłowski jest bliski osiągnięcia porozumienia z Lechem Poznań i już jutro ma podpisać kontrakt z „Kolejorzem”. Pomocnik występujący dotychczas w Zagłębiu Lubin był zdecydowany na transfer zagraniczny, ale nie udało mu znaleźć klubu w Niemczech, mimo początkowego zainteresowania chociażby Herthy Berlin. W czerwcu Pawłowskiemu wygasa umowa z Zagłębiem
Z nieoficjalnych informacji wynika, że mecz K.K.S. Wiary Lecha z Jurandem Koziegłowy zostanie odwołany. Na spotkanie do Owińsk wybierało się kilkuset kibiców „Kolejorza”, którzy chcieli pomóc swoim kolegom po szalu w odniesieniu ważnego w kontekście awansu zwycięstwa. Ostatni mecz ligowy planowany jest na 23 czerwca godz. 14:00. Rywalem będzie „Trzynastka”.
Szkoleniowiec Lecha uważa, że nie będzie problemów z napastnikami. Bartosz Ślusarski powinien do zdrowia wrócić przed rozpoczęciem przygotowań, z kolei Łukasz Teodorczyk… trener liczy, że odpali.
K.K.S. Wiara Lecha wygrała w dzisiejszym meczu z Orkanem Manieczki 12:0 i na dwie kolejki przed końcem sezonu mimo tego, że zajmuje trzecie miejsce w lidze ma jeszcze duże szanse na awans. Za tydzień zmierzy się z Jurandem Koziegłowy, a za dwa tygodnie z „Trzynastką”. Dzisiaj przygotowaliśmy dla was fotorelację z meczu z Orkanem Manieczki.
K.K.S. Wiara Lecha wygrała bardzo wysoko z Orkanem Manieczki i po dwóch porażkach ponownie włączyła się do walki o awans. Bramki dla Kiboli zdobywali dzisiaj Siejek, Szerszeń i Szenfeld.
Prezes Legii trochę się gubi w zeznaniach. Raz mówi o tym, że jest zainteresowany Marcinem Kamińskim, a za chwilę twierdzi, że w ogóle nie ma tematu. A mówi to wtedy, kiedy jest z góry skazany na niepowodzenie w walce o tego zawodnika.