Podstawowy w tym sezonie bramkarz Lechii Gdańsk, Sebastian Małkowski, nie zagra do końca sezonu. Powodem absencji golkipera w ostatnich meczach rozgrywek jest uraz mięśnia czworogłowego uda, którego nabawił się na rozgrzewce meczu z Zagłębiem Lubin. Kontuzja nie pozwoliła mu na dokończenie spotkania, które dla Małkowskiego skończyło się już w 6. minucie.
Autor: Karol Jałowiec
Arka postraszyła Legię, ale nie dała jej wyeliminować i awansować do finału Pucharu Polski. Oba mecze gdynianie przegrali 1:2. W drugim, rewanżowym, w Warszawie, długo utrzymywał się wynik 1:1, który pozwalał mieć jakieś nadzieje kibicom biało-niebieskich, jednak w końcówce „Wojskowi” przypieczętowali swój awans.
Kibiców Lecha szczególnie interesować mogą warunki, w których czwarta drużyna z T-Mobile Ekstraklasy może zagrać w europejskich pucharach. Co musi się stać, żeby Lech Poznań miał szanse na grę w Lidze Europy?
Po pierwszym meczu półfinałowym Ruch Chorzów był bliżej awansu do finału Pucharu Polski. Podopieczni Waldemara Fornalika wygrali 3:1. W Krakowie „Biała Gwiazda” osiągnęła ten sam rezultat i konieczna była dogrywka. Ta nie wskazała zwycięzcy i o awansie zadecydowały rzuty karne. W tych lepsi okazali się piłkarze
Nie kwapią się do strzelania bramek, najlepsi napastnicy poszczególnych zespołów w lidze. Ze ścisłej czołówki, w ostatniej kolejce bramką popisał się tylko zawodnik warszawskiej legii – Danijel Ljuboja.
W poniedziałkowym meczu piłkarze Lecha Poznań powrócili z dalekiej podróży. Do przerwy przegrywali zdecydowanie 2:0 i mało wskazywało na to, że będą potrafili jeszcze w tym spotkaniu coś osiągnąć. Problemy z odrabianiem strat, jaki mają w tym sezonie Lechici, nie były jednak przeszkodą.
W poniedziałkowym meczu piłkarze Lecha Poznań powrócili z dalekiej podróży. Do przerwy przegrywali zdecydowanie 2:0 i mało wskazywało na to, że będą potrafili jeszcze w tym spotkaniu coś osiągnąć. Problemy z odrabianiem strat, jaki mają w tym sezonie Lechici, nie były jednak przeszkodą.
Cracovia wreszcie wygrała i zachowuje jeszcze szanse na utrzymanie. Legia pokonała Ruch, ale i Śląsk wygrał swój mecz. Korona zremisowała z Lechem i obie drużyny mają jeszcze szanse na europejskie puchary. Na pięć kolejek przed końcem sezonu 2011/12, nic jeszcze nie wiemy.
We wczorajszym meczu z Koroną bardzo dobrze zagrał Aleksandar Tonew, który długimi fragmentami był wyróżniającym się zawodnikiem Lecha i motorem napędowym swojej drużyny. Dość nieoczekiwanie wystąpił na pozycję środkowego pomocnika, podczepionego pod napastnika.
Po wyrównanym meczu, w Radzionkowie, tamtejszy Ruch nie dał rady wywalczyć żadnego punktu z spotkaniu z Arką Gdynia. Żółto-niebiescy ograli gospodarzy 3:2, po bramkach Piotra Tomasika, Omara Jaruna oraz Bartosza Flisa.