Siergiej Kriwiec i Artjoms Rudnevs zagrali w spotkaniach swoich drużyn narodowych, a Semir Stilić swoje oglądał z ławki rezerwowych. Białoruś i Łotwa doznały porażek w meczach eliminacji do Mistrzostw Europy w 2012 roku, a Bośnia zdobyła cenne trzy punkty w walce o awans do tych rozgrywek.
Autor: Karol Jałowiec
Sławomir Peszko nie żałuje odejście z Lecha. Pomocnik zimą zmienił polską Ekstraklasę na Bundesligę. – Ja dopiero nabieram doświadczenia, bo rozegrałem zaledwie osiem meczów w Niemczech – mówi w rozmowie z „Super Expressem”.
W ostatnim spotkaniu Jacek Kiełb nie znalazł się nawet w osiemnastce meczowej. – Byłem po chorobie, a chłopacy na treningach wylewali pot i zapracowali sobie na osiemnastkę. O miejsce w składzie nie jest łatwo i trzeba o nie zawalczyć – przyznał pomocnik Lecha w programie „Kolejorz Gol”.
Najbliższe wyjazdy reprezentacyjne będą kłopotem dla José Marii Bakero – w Lechu występuje sporo zawodników o aktualnej bądź dawnej historii powołań do reprezentacji. Jakie role pełnią zawodnicy Kolejorza w swoich kadrach narodowych?
Mateusz Możdżeń wystąpił w spotkaniu reprezentacji Polski do lat 20. Podopieczni Michała Globisza zremisowali z Niemcami 1:1 w ramach Turnieju Czterech Narodów, a pomocnik Lecha asystował przy trafieniu Miłosza Przybeckiego.
1 kwietnia piłkarze Lecha zagrają bardzo ważne spotkanie ze Śląskiem Wrocław. Dzień później do Poznania na mecz z Wartą przyjedzie KSZO Ostrowiec, najstarsza zgoda mistrza Polski. Kibice „Kolejorza” mają możliwość dopingowania swoich przyjaciół po szalu w tym spotkaniu. Przygotowano dla nich bilety w „kotle”.
Jutro, były opiekun Lecha, zwolniony z niego w listopadzie zeszłego roku, zostanie oficjalnie zaprezentowany jako nowy trener Polonii Warszawa. Jacek Zieliński po nieco ponad dwóch latach wraca więc na ławkę trenerską przy Konwiktorskiej. Już wczoraj 50-letni szkoleniowiec poprowadził pierwszy trening zespołu.
Beznadziejna, w wykonaniu Lecha, runda jesienna spowodowała, że „Kolejorz” nie ma wyjścia – musi starać się wygrywać każdy mecz, aby walczyć o europejskie puchary. Czy statystycznie rzecz biorąc Lech ma szansę za zajęcie przyzwoitego miejsca w lidze?
Może Lech nie gra porywająco, może nowe ustawienia trenera Bakero są coraz dziwniejsze, ale jednak „Kolejorz” ciuła jakoś te punkty i, choć będzie to bardzo trudne zadanie, nadal liczy się w walce o „majstra”.
W najbliższą sobotę odbędzie się spotkanie kibiców Lecha z Janem Podhorskim, ps. „Zygzak” – żołnierzem NSZ, Powstańcem Warszawskim, obecnie prezesem Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych w Wielkopolsce. Zostało ono zorganizowane w ramach „Kibolskiego Klubu Dyskusyjnego”.