Już jutro czeka Kolejorza spotkanie z gdyńską Arką. Będzie to mecz, w którym Lecha poprowadzi wyjątkowo nie pierwszy trener Nenad Bjelica, lecz jego asystent Rene Poms. Jest to konsekwencją sytuacji mającej miejsce w przerwie niedzielnego pojedynku przeciwko Lechii. Szkoleniowiec Poznańskiej Lokomotywy obejrzy jutrzejszy mecz z wysokości trybun. – Nie wiem jakie są restrykcje w polskiej lidze dotyczące komunikacji się trenera, który znajduje się na trybunach z ławką rezerwowych. Muszę o tym porozmawiać z naszym kierownikiem. We Włoszech nie było z tym problemu. Nie wiem jednak czy będę mógł zejść do szatni w przerwie. Lecz tak jak mówiłem po meczu z Lechią Gdańsk…
Autor: Karol Jałowiec
Kolejorz pokonał w niedzielny wieczór gdańską Lechię 1:0 po bramce Radosława Majewskiego.
Lech Poznań pokonał w niedzielę gdańską Lechie 1:0, lecz na boisku było więcej przepychanek i nerwów niż bramek. – Obie drużyny chciały zdobyć punkty. Od początku była walka na każdym obszarze boiska. Widać to również po ilości kartek. Był to mecz walki przede wszystkim i ważne, że to my wyszliśmy zwycięsko. – powiedział po spotkaniu obrońca Kolejorza, Maciej Wilusz.
Kolejorz pokonał wczoraj lidera Ekstraklasy gdańską Lechię 1:0 po bramce Radosława Majewskiego. Kolejne spotkanie lechici zagrają już w piątek w Gdyni.
Jak podaje na swoim twitterowym koncie Radosław Nawrot – dziennikarz Gazety Wyborczej, Prezydent Rzeczpospolitej Polski Andrzej Duda podpisał wniosek o przyznanie obywatelstwa bramkarzowi Kolejorza – Jasminowi Buriciowi. Było to kolejne podejście do otrzymania polskiego paszportu bośniackiego bramkarza. Poprzednie wnioski bez podania przyczyny były odrzucane przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Macie ode mnie brejking niusa. Jasmin Burić od 20 minut jest Polakiem! Pan Prezydent podpisał decyzję, za co gorąco Poznań dziękuje — Radosław Nawrot (@RadoslawNawrot) 6 marca 2017 Tym razem starania podjął nie tylko sam zainteresowany, ale także cała rodzina Lecha Poznań. Kibole niejednokrotnie upominali się o #PaszportDlaJasia w mediach społecznościowych, adresując…
Kolejorz kontynuuje zwycięską passę i wczoraj przy Bułagarskiej pokonał 1:0 Lechię Gdańsk po bramce Radosława Majewskiego i traci do lidera już tylko dwa oczka.
Lech Poznań pokonał Lechię Gdańsk w 24. kolejce Lotto Ekstraklasy po niezwykle zaciętym i emocjonującym widowisku. Warto zauważyć, że trzy punkty lechici wywalczyli sobie głównie dzięki mądrej grze i odpowiedniemu nastawieniu mentalnemu. Nie dali się sprowokować lechistom i konsekwentnie walczyli o zdobytą bramkę. Co ważne, po raz kolejny Lech zakończył rywalizację z czystym kontem. Zobacz, jak oceniliśmy poszczególnych lechitów za niedzielny występ. Najlepszy lechita – Radosław Majewski Średnia ocen – 7,29 Matus Putnocky – 8 Jedenasty mecz z czystym kontem w tym sezonie udowadnia fantastyczną postawę tego zawodnika między słupkami Kolejorza. Goście z Gdańska nie zatrudniali golkipera Lecha za często,…
Po niezwykle emocjonującym spotkaniu, Lech prowadzony przez trenera Nenada Bjelicę zanotował piąte zwycięstwo z rzędu i wciąż jest niepokonany w tej rundzie. Spotkanie Lecha z liderem Ekstraklasy było niezwykle zacięte, co pokazuje piętnaście pokazanych kartek, w tym trzy czerwone dla zawodników Lechii. Sam trener Bjelica został także odesłany w przerwie przez sędziego Szymona Marciniaka na trybuny Inea Stadionu. Zobacz, co po meczu powiedzieli szkoleniowcy obu drużyn. Piotr Nowak – trener Lechii Gdańsk: Mój komentarz może być zbyteczny, jeśli chodzi o grę. Jestem dumny z moich piłkarzy. Mimo przeciwności losu, które na pewno będą nas spotykać. Ale wiem, że przy odrobinie…
W hicie 24. kolejki Lotto Ekstraklasy drużyna Lecha Poznań pokonała na INEA Stadionie Lechię Gdańsk 1:0. Było to niesamowicie emocjonujące spotkanie, w którym gola na wagę zwycięstwa zdobył Radosław Majewski.
Już dziś o 18 Kolejorz podejmie na INEA Stadionie gdańską Lechię, czyli zespół, który w Poznaniu wygrać nie potrafi. – Lechia jest dobra w ofensywie. Paixao, Kuświk, Krasić i Peszko – ofensywa jest ich największą mocą – mówi trener Bjelica przed meczem.