W 12. kolejce klasy okręgowej Drużynie Wiary Lecha przyszło grać na wyjeździe przeciwko Vitcovii Witkowo. Kibole polegli 5:0 i jest to już czwarta porażka w lidze. W drużynie gospodarzy występował były lechita, a obecny zawodnik Oldbojów- Waldemar Przysiuda. Autorem fotorelacji jest Monika Wantoła.
Autor: Karol Jałowiec
Lech Poznań przegrał z Fiorentiną 0:2 w czwartkowym spotkaniu Ligi Europy. Fakt, że wynik jest taki niekorzystny wcale nie obrazuje sytuacji, jaka była na boisku. O meczu kilka słów powiedział Szymon Pawłowski, który jak twierdzi, do momentu stracenia drugiej bramki, lechici nadal mieli nadzieję na korzystny wynik – Czuliśmy, że jesteśmy w stanie strzelić bramkę. Mieliśmy kilka dobrych okazji, mogły być lepsze. Szkoda, że wynik tak niekorzystny – powiedział pomocnik „Kolejorza” i dodał – Pewnie ta bramka dała im więcej spokoju. My musieliśmy się otworzyć, chcieliśmy wyrównać, ale niestety się nie udało, Fiorentina strzeliła drugą bramkę. Wielkim minusem czwartkowego spotkania było…
Lech przegrał mecz z włoską Fiorentiną 0:2 w ramach czwartej kolejki Ligi Europy, ale nadal ma szansę, by awansować do kolejnej rundy rozgrywek.
Kolejorz przegrał wczoraj wieczorem na INEA Stadionie z włoską Fiorentina 0:2
Kolejorz przegrał z Fiorentiną na własnym stadionie 0:2, a Tomasz Kędziora mecz kończył z podbitym okiem – Skakaliśmy do piłki i dostałem z łokcia prosto w oko i okolice nosa – tłumaczył po meczu.
Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów Lecha Poznań i ACF Fiorentiny po meczy Ligi Europy. „Kolejorz” uległ w nim włoskiej drużynie 0:2. Paulo Sousa – ACF Fiorentina: Dzisiejszy mecz był trudnym spotkaniem. Lech zagrał całkiem nieźle. Gospodarze byli drużyną, która grała w bardzo zwarty sposób. Ciężko było znaleźć miejsce na rozgrywanie piłki. Po pierwszym golu Lech musiał się trochę otworzyć, a to stworzyło więcej przestrzeni dla nas. Pozwoliło nam to grać bardziej do przodu. Ta wygrana była zwycięstwem zawodników, którzy pokazali charakter i zaangażowanie. To pozwoliło nam zdobyć trzy punkty. Było to dzisiaj ważne, bo w tej grupie liczą się indywidualne pojedynki. Mam zaufanie…
Lech Poznań przegrał z Fiorentiną 0:2 po naprawdę solidnym meczu. Jedyne, co w tym spotkaniu było niekorzystne to wynik. Trzeba pochwalić lechitów za walkę i zaangażowanie. Zabrakło tylko szczęścia, bo sytuacji, żeby coś wpadło do bramki Luigiego Sepa było wiele. Pierwszą bramkę Lech stracił po strzale z rzutu wolnego Ilićićia. Drugie trafienie zawodnik Fiorentiny dorzucił w drugiej połowie. Lech obecnie plasuje się na trzecim miejscu w grupie I i nadal ma szansę na wyjście z grupy. Kolejny mecz w ramach fazy grupowej Ligi Europy, „Kolejorz” rozegra z Belenenses. Spotkanie zaczęło się zgodnie z przewidywaniami. Do przodu ruszyła drużyna gości. Fiorentina…
Już wczoraj piłkarze Fiorentiny zameldowali się na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. Najpierw odbyła się konferencja z udziałem trenera Lecha i Fiorentiny, a później przedstawiciele mediów mogli wziąć udział w treningu otwartym gości z Florencji. Szkoleniowiec Fiorentiny, Paulo Sousa, podczas wczorajszej konferencji prasowej zapytany, czy częste rotacje trenera Urbana przeszkadzają w rozpracowaniu Lecha, odpowiedział: Oprócz tego, że znamy drużynę Lecha, jako całość, znamy także poszczególnych zawodników. Oczywiście, zmiana trenera była szczególnym wydarzeniem, ale nie mogę powiedzieć, że byliśmy kompletnie zaskoczeni grą Lecha – powiedział Sousa. Jedną z gwiazd w drużynie Fiorentiny jest Polak, Jakub Błaszczykowski, który w ostatnim wygranym ligowym meczu Violi…
W czwartej kolejce Ligi Europy Lech Poznań podejmie na własnym stadionie włoską Fiorentinę.
Maciej Gajos niewątpliwie bardzo dobrze pamięta spotkanie we Florecji. Pomocnij Kolejorza strzelił wówczas swoją pierwszą bramkę w niebiesko-białych barwach, a Lech wygrał 2:1