Jose Mari Bakero trenerem Lecha Poznań był 478 dni. W tym czasie „Kolejorzowi” przydarzały się momenty dobre i złe. Wybór, których było więcej pozostawiamy Wam. My wybraliśmy nasze, które naszym zdaniem były najważniejsze, najlepiej odzwierciedlały przygodę Hiszpana na stanowisku trenera naszego klubu.
Autor: Karol Jałowiec
Drugi mecz w rundzie wiosennej na własnym stadionie i drugi remis Cracovii. Tym razem nie do pokonania okazała się drużyna z Białegostoku. Był to szesnasty punkt „Pasów” w tym sezonie.
W przyszłym tygodniu, 1 marca, przypada Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Zapraszamy wszystkich kibiców Lecha do udziału w mszy świętej w intencji żołnierzy wyklętych oraz do uroczystości, które odbędą się pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego. Ponadto wieczorem odbędzie się multimedialny wykład pana Rafała Sierchuły z IPN pt. „Wielkopolska konspiracja zbrojna po 1945 roku”.
– Mogę pogratulować drużynie kolejnego dobrego spotkania. Bardzo nam zależało, żeby dziś wygrać. Nie spodziewaliśmy się, że będzie ono jednak tak okazałe – przyznał na konferencji po meczu z Lechem Poznań Waldemar Fornalik, trener „Niebieskich”.
– W sam mecz weszliśmy dość dobrze. Pierwsze 10 minut wyglądało tak, jak chcieliśmy. Przeciwnik był bardzo agresywny, popełniał bardzo dużo fauli i w ten sposób bardzo skutecznie przerywał nasze ataki – mówił po meczu opiekun Lecha, Jose Mari Bakero.
Ruch Chorzów wygrał z Lechem 3:0 i skompromitował trenera Jose Mari Bakero, który w dzisiejszym spotkaniu miał walczyć o swoją posadę. Sytuacja „Kolejorza” po tym meczu jest fatalna, ale jeszcze gorsza opiekuna pierwszego zespołu. Bramki dla „Niebieskich” zdobywali Wołąkiewicz samobójczą, Zieńczuk i Jankowski.
O Lechu Poznań można by prawić naprawdę sporo. Trener wie i widzi swoje, kibice widzą swoje. Na pewno nikt nie jest zadowolony. Jedno jest pewne, w żadnym z poprzednich rozegranych w tym sezonie meczów, rywal nie miał większego posiadania piłki niż „Kolejorz”. To ważna statystyka, choć zwycięstw nie przynosi.
Daniel Stefański poprowadzi jutrzejsze spotkanie z Ruchem Chorzów. W tym sezonie nie sędziował jeszcze ani jednego meczu Lecha Poznań, natomiast raz gwizdał w spotkaniu „Niebieskich” z Legią. Chorzowianie tamten mecz wygrali 1:0.
Wisła Kraków po remisach ze Standardem Liege 1:1 i 0:0 odpadła z Ligi Europy. Teoretycznie dla kibiców Lecha to informacja nieistotna, jednak nie w tym przypadku. Departament Logistyki Rozgrywek uzależnił od wyniku konfrontacji w 1/16 finału aktualnego Mistrza Polski termin spotkania z Lechem Poznań. W związku z brakiem awansu do dalszej fazy, wiadomo, że spotkanie z Wisłą Kraków odbędzie się w piątek o 20:30, a nie w niedzielę jak planowano w przypadku dzisiejszego zwycięstwa Krakowian.
W ostatnich dniach więcej, niż o zbliżającym się meczu z Ruchem dyskutowano na temat trenera Jose Mari Bakero i jego przyszłość. Spotkanie z „Niebieskim” pojawiało się jedynie w kontekście ewentualnej karty przetargowej dla pozostania Hiszpana w Poznaniu, bądź jako jego meczu pożegnalnego.