Zapowiedź meczu: Mecz z lipca się nie powtórzy

Kibice Lecha nie mogą być zad­owoleni z ostat­nich wyników zespołu, ale również gry, jaką podopieczni Jose Mari Bakero prezen­tu­ją na boisku. Jutro „Kole­jorz” będzie miał okazję do częś­ciowego zatar­cia śladów swo­jej słabej formy, a może to uczynić tylko w jeden sposób. Wygry­wa­jąc z ŁKS-em Łódź.

W Poz­na­niu cały czas mają w pamię­ci wysok­ie zwycięst­wo na inau­gu­rację ligi z piłkarza­mi z Alei Unii. Wtedy, w Bełcha­towie, „Kole­jorz” rozbił rywala 0:5. Dzisi­aj jed­nak nie ma już zbyt wielu przesłanek ku temu, aby przy­puszczać, że Lech może w Poz­na­niu przy­na­jm­niej dorów­nać temu rezultatowi.

Sam zespół rywala jest dzisi­aj zupełnie inna drużyną, mimo tego, że nadal intere­su­je go wyłącznie utrzy­manie w szere­gach T‑Mobile Ekstrak­lasy. Jed­nak od tego cza­su ŁKS prowadz­iło już trzech szkole­niow­ców. Do Poz­na­nia z Łodziana­mi przy­jedzie Ryszard Tarasiewicz, kojar­zony przede wszys­tkim ze Śląskiem Wrocław. Pop­u­larny „Taraś” pokazał już jed­nak, że potrafi pozy­ty­wnie wpłynąć na zespół. Przed tygod­niem ŁKS zremisował z Jagiel­lonią 1:1.

Na spotkanie z Lechem nie przy­jedzie jed­nak kilku czołowych piłkarzy ŁKS‑u, którzy muszą pau­zować za kart­ki. Dlat­ego prze­ci­wko „Kole­jor­zowi” nie zagra­ją Marek Saganows­ki oraz Michał Łabędz­ki, a także Paweł Golański.

Z kolei w barwach naszego zespołu jedyne wąt­pli­woś­ci doty­czące ewen­tu­al­nego wys­tępu doty­czą Huber­ta Wołąkiewicza. Obroń­ca Lecha zma­ga się z urazem łyd­ki i nie wiado­mo, czy opiekun pier­wszego zespołu, zde­cy­du­je się na pod­ję­cie ryzy­ka związanego z pogorsze­niem się stanu zdrowia „Żaby”.

Ostat­nie spotkanie tych zespołów roze­grane w Poz­na­niu zakończyło się remisem 1:1, a bard­zo dobry mecz roze­grał wtedy Bogusław Wyparło, który w niewiary­god­ny sposób zatrzy­mał ofen­sy­wę „Kole­jorza”, a sposób na niego tuż przed końcem spotka­nia znalazł Bar­tosz Bosacki.

Obec­na sytu­ac­ja Lecha nie jest najlep­sza i wyda­je się, że mecz z ŁKS-em będzie kole­jnym poważnym testem dla tego zespołu. Nie należy się spodziewać niczego innego, jak tylko zamurowa­nia się prze­ci­wni­ka przed włas­ną bramką i liczenia na skuteczność wysuniętego napast­ni­ka, który będzie czekał na długie poda­nia od swoich part­nerów. Czy ten sposób, podob­nie jak w przy­pad­ku Widze­wa, okaże się skuteczny?

Początek meczu w sobotę, 3 grud­nia, o godz. 18:00.

 

 

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress