Ubiparip: Mam nadzieję, że jeszcze zagram

Kil­ka dni temu wydawało się, że Serb jest bard­zo blis­ki, jed­nak ter­az napast­nik znowu narze­ka na ból w nodze, a dokład­niej w łyd­ce – Nie mam dobrych wiado­moś­ci. Z kolanem jest już porząd­ku, jed­nak czu­ję ból w łyd­ce. Póki co nie wiem dokład­nie co mi dole­ga. Mam nadzieję, że to nie jest nic groźnego i jak najszy­b­ciej wrócę do zajęć.

-Cały czas mam nadzieję że jeszcze zagram w tym sezonie. Trenu­ję od jakiegoś cza­su na pełnych obro­tach i dopiero ból w łyd­ce to zahamował – przyz­nał napast­nik

Ubi­parip liczy na choć­by 10–15 min­ut gry w tym sezonie, bowiem na wys­tęp w całym spotka­niu nie jest jeszcze gotowy – Nie jestem przy­go­towany fizy­cznie, aby zagrać cały mecz. Chci­ałbym wybiec na boisko cho­ci­aż na 10–15 min­ut, by poczuć tę wspani­ałą atmos­ferę na try­bunach

Podob­ne kon­tuz­je w przeszłoś­ci nękały innych piłkarzy Kole­jorza, Manuela Arboledę jak i Dim­itri­je Inja­ca – Jestem z nimi w stałym kon­tak­cie. To dzię­ki nim szy­bko doszedłem do siebie po tej kon­tuzji. W trak­cie leczenia bard­zo dużo mi pod­powiadali – mówi Vojo

Na początku sezonu Ubi­parip był wyróż­ni­a­ją­cym się piłkarzem zespołu Mar­iusza Ruma­ka, potem koledzy musieli radz­ić sobie bez niego – Gra chłopaków z meczu na mecz jest coraz lep­sza. Pokazu­ją to zdobyte gole. Mam nadzieję, że uda im się to utrzy­mać do koń­ca sezonu. Ter­az przed nimi najważniejsze spotka­nia, które zade­cy­du­ją o mis­tr­zost­wie Pol­s­ki. Cały czas wierzę, że uda nam się to osiągnąć – kończy napast­nik Lecha

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress