W sobotni wieczór na Inea Stadionie zmierzyły się ze sobą dwie niebiesko-białe drużyny – Lech Poznań i Wisła Płock.
Autor: Karol Jałowiec
Już dziś o 20:30 Lech Poznań podejmie na własnym stadionie Wisłę Płock. Będzie to spotkanie w ramach 14. kolejki Lotto Ekstraklasy.
W ostatnim ligowym meczu Lech zagrał bez nominalnego napastnika. Zastąpił go Maciej Gajos, a jak sam przyznał, było to dla niego zaskoczeniem.
Wynik wtorkowego spotkania pomiędzy Lechem, a Wisłą rozczarował sympatyków Kolejorza, którzy to spodziewali się pewnej wygranej swoich ulubieńców. – Niestety znów zremisowaliśmy z Wisłą. Z drugiej strony to sprawia, że rewanż będzie ciekawy dla kibiców. Będziemy czuć presję i mam nadzieję, że ją wytrzymamy i awansujemy dalej – komentuje młody stoper Kolejorza, Jan Bednarek. – Wisła grała w tym spotkaniu bardzo konsekwentnie. Staraliśmy się grać swoje i dążyć do strzelenia bramki i to przyniosło efekty. Fajnie, że Dawid się przełamał, bo po jego wejściu pojawiło się w ofensywie sporo jakości. Liczę, że to dopiero początek jego strzeleckich popisów – docenia…
Jamin Burić wystąpił we wtorkowym meczu Pucharu Polski z Wisłą Kraków, jednak nie zachował czystego konta. Pod koniec listopada obie drużyny spotkają się ponownie.
Wtorkowy mecz między Lechem Poznań a Wisłą Kraków odbył się bez udziału publiczności. To kara dla kibiców Kolejorza za finał Pucharu Polski. – Ciężko mi porównać granie przy pustych trybunach do czegokolwiek. Na pewno szkoda, bo wszyscy wiemy jak kibice pozytywnymi emocjami potrafią nas podnieść. Każdy wtedy włącza kolejny bieg mimo braku sił i energia pojawia się z powrotem. Brakowało nam kibiców. – zaznacza obrońca Lecha, Maciej Wilusz.
Lech Poznań zremisował pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie w walce o Puchar Polski z Wisłą Kraków 1:1. Dopiero po stracie gola poznaniacy przejęli inicjatywę na boisku. – Lepiej to wyglądało w drugiej połowie. Szkoda, że od razu po przerwie straciliśmy bramkę, musimy to przeanalizować. Uważam, że w drugim meczu sprawa awansu jest otwarta. Dobrze, że strzeliliśmy na 1:1. Jestem pozytywnie nastawiony przed tym drugim spotkaniem. – powiedział po spotkaniu pomocnik Lecha, Darko Jevtić.
W pierwszym ćwierćfinałowym pojedynku Pucharu Polski Kolejorz zremisował na własnym boisku z Wisłą Kraków. Było to już kolejne spotkanie, kiedy to zespół Nenada Bjelicy nie zachwycił. – Trudno stwierdzić, czy wynik 1:1 jest wynikiem sprawiedliwym w tym spotkaniu. W drugiej połowie stworzyliśmy sobie kilka okazji. Przede wszystkim było nas więcej w polu karnym Wisły i też z takim zamysłem trener wpuszczał mnie na boisko, by właśnie przy jakiś zamieszaniach mieć większą szansę na strzelenie gola – mówi strzelec bramki dla Kolejorza, Dawid Kownacki. – Pierwsza połowa raczej nie miała historii. Z naszej strony oddane były tylko dwa strzały. Tuż po przerwie szybko…
Kolejorz w preciągu dwóch tygodni po raz drugi mierzył się w Poznaniu z krakowską Wisłą i po raz drugi zremisował 1:1 w ramach pierwszego ćwierćfinałowego meczu Pucharu Polski.
Lech Poznań zremisował u siebie z Wisłą Kraków 1:1 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski. Lechici zagrali mizerną pierwszą połowę, a w drugiej gra poprawiła się dopiero po stracie bramki. Gola na wagę remisu zdobył Dawid Kownacki, którego oceniłem jako najlepszego zawodnika Nenada Bjelicy w tym meczu. Najlepszy lechita: Dawid Kownacki Średnia ocena: 4,69