Za kadencji każdego trenera Lechowi przydarzają się tak spektakularne wpadki. Najwięcej ich zaliczył Mariusz Rumak, ale nie ominęło to też trenera Skorżę – Nie chcę wnikać w historię moich poprzedników. Jakie są przyczyny, nie wiem. Spotkałem się pierwszy raz z taką sytuacją w życiu. Grałem cztery razy w finale Pucharu Polski i moje drużyny rozegrały wiele meczów z drużynami z niższych lig, ale nigdy nie przegraliśmy. Zawsze moim piłkarzom przekazywałem jedną radę przed takimi meczami: max zaangażowania, jeśli nie dasz z siebie wszystkiego, masz kłopoty. Oczekiwałem, że będzie walka, zaangażowanie i oranie trawy, a jak było, wszyscy widzieliśmy – mówił…
Autor: Karol Jałowiec
Asystent trenera Skorży ocenia wczorajsze spotkanie z Błękitnymi Stargard, a także zapowiada rewolucję w składzie na zbliżający się ligowy mecz z Bełchatowem.
Lechici ponieśli wczoraj klęskę w meczu z Błękitnymi Stargard. Kolejorz przegrał 1:3 i musi zrobić wszystko, by awansować do finału Pucharu Polski.
Wojewoda wielkopolski Piotr Florek zdecydował, że trybuna numer 2 zostanie zamknięta na mecz z Koroną Kielce. „Kocioł” może być zamknięty również na meczu ze Śląskiem Wrocław, chyba że klub podejmie działania uniemożliwiające powtórzenie się sytuacji, jaka miała miejsce na meczu z Legią. Decyzja ta została spowodowana użyciem środków pirotechnicznych podczas prezentacji opraw meczowych na spotkaniu Lecha Poznań z Legią Warszawa, które odbyło się 22 marca. Po meczu z Legią Warszawa na stadionie znaleziono 124 opakowania po środkach pirotechnicznych. Jak podkreślał na konferencji prasowej Piotr Florek, zidentyfikowanie osób, które ich użyły jest bardzo trudne: Są przykryci, bardzo ciężko jest wyłapać te…
Jasmin Burić stał między słupkami w meczu z Błękitnymi Stargard. Bośniak nie będzie dobrze wspominał tego spotkania, bowiem trzykrotnie musiał wyciągać piłkę z własnej siatki.
Kolejorz przegrał w Stargardzie z Błekitnymi 1:3 w ramach 1/2 finału Pucharu Polski i znacznie utrudnił sobie drogę na majowy finał na Stadionie Narodowym
Piłkarze Lecha Poznań w pierwszym spotkaniu półfinału Pucharu Polski przegrali na wyjeździe 1-3 z drużyną Błękitnych Stargard Szczeciński. Co do powiedzenia mieli trenerzy obu zespołów?
Lech Poznań przegrał w pierwszym meczu półfinałowym z Błękitnymi Stargard Szczeciński 3:1. W pierwszej połowie wydawało się, że lechici mają mecz pod kontrolą. W 9. minucie bramkę strzelił Sadajew, a ataki Kolejorza nie słabły. Dopiero w drugiej połowie zaczęły się problemy. Podwójnie po rzucie rożnym piłkę do siatki wpakował Pustelnik. Pomimo usilnych ataków lechitów, Kolejorz nadziewał się na kontrataki. Po jednej ze strat piłkę otrzymał Kosakiewicz i udało mu się podwyższyć wynik. Ostatnie minuty meczu Lech Poznań kończył w dziesięciu, po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla Zaura Sadajewa.
Przed jutrzejszym meczem pucharowy sztab szkoleniowy Kolejorza ma wielki ból głowy, kogo desygnować do gry. Czy postawić na młodzież, czy najsilniejszy skład, który jest gwarancją sukcesu?
Już jutro lechici zagrają w półfinale Pucharu Polski, a ich rywalem będzie drugoligowy zespół ze Stargardu. Co o tym przeciwniku sądzi skrzydłowy Kolejorza, Szymon Pawłowski?