W sobotę lechici zmierzą się z Zawiszą Bydgoszcz. Bydgoszczanie, którzy plasują się na ostatnim miejscu w tabeli, wiosną nie stracili jeszcze wola.
Autor: Karol Jałowiec
Trener reprezentacji Adam Nawałka ogłosił dzisiaj listę powołanych na zbliżający się mecz z Irlandią. W gronie szczęśliwców znalazł się Karol Linetty, a także Tomasz Kędziora.
Lechitów czekają teraz trzy mecze w przeciągu tygodnia. W sobotę zmierzą się z Zawiszą Bydgoszcz, w środę ze Zniczem Pruszków, w niedzielę z warszawską Legią.
Już w sobotę lechici zmierzą się z bydgoskim Zawiszą. Mimo ostatniego miejsca w tabeli piłkarze Mariusza Rumaka na wiosnę jeszcze nie stracili bramki.
Po piątkowym meczu z Jagiellonią wygranym w ostatnich minutach 2-0 na twarzach lechitów panował optymizm. Podopieczni trenera Macieja Skorży uszanowali poziom rywala i cieszą się z ostatecznego zwycięstwa – takie mecze, gdy bijemy głową w mur są trudne. Jagiellonia postawiła zasieki i próbowała zagrać z kontry, które zresztą szybko się kończyły. Z tego powodu w pierwszej połowie nie miałem za dużo roboty. Wydaje się, że takie mecze są proste, bo praktycznie nie mam co robić- powiedział po meczu bramkarz Kolejorza, Maciej Gostomski- z drugiej strony przez cały czas muszę być fizycznie i psychicznie przygotowany na każdą interwencję. Dlatego wbrew pozorom…
Szymon Pawłowski wraca do pełni zdrowia po zabiegu, któremu poddał się podczas zimowej przerwy w rozgrywkach i w meczu z Jagiellonią spędził na boisku 90 minut.
W 23. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań pokonał Jagiellonię Białystok i został wiceliderem tabeli.
Łukasz Trałka zobaczył w piątkowym meczu z Jagiellonią ósmy żółty kartonik w tym sezonie. To oznacza, że w następnym meczu kapitan Poznańskiej Lokomotywy nie zagra.
Piątkowe spotkanie Lecha z Jagiellonią było tym o tzw. stawkę. Piłkarze walczyli na boisku o pozycję wicelidera. I udało się. Kibice z kolei zorganizowali na trybunach „Argentynę”.
Tomasz Kędziora po raz trzeci w tym sezonie wpisał się na listę strzelców. Prawy obrońca ustalił wynik wczorajszego spotkania, strzelając bramkę z rzutu karnego – Wziąłem piłkę, uderzyłem w róg i wpadło – powiedział młody lechita po meczu.