Z meczu przeciwko Górnikowi Łęczna kibice zapamiętają jedno… pięknego gola Mouhameda Keity. Był to o tyle ważny gol, że jedyny w tym meczu. Wejście skrzydłowego było strzałem w dziesiątkę Macieja Skorży.
Autor: Karol Jałowiec
W 13. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań podejmie na Inea Stadionie beniaminka Ekstraklasy, Górnik Łęczna. Ostatni raz drużyny spotkały się w 2007 roku.
W ostatnim meczu rundy jesiennej rozgrywek II ligi, Chaos Poznań minimalnie uległ w wyjazdowym meczy Klubowi Rugby Wrocław 15:14 (0:7).
Kasper Hamalainen jest najskuteczniejszym piłkarzem poznańskiego Lecha. Fiński pomocnik do tej pory zdobył pięć bramek, ale celuje w znacznie więcej.
– Na rozliczanie przyjdzie jeszcze czas. Ja chcę dać jasno zawodnikom do zrozumienia, że pewne rzeczy są niedopuszczalne w szatni Lecha Poznań. Zamierzam jasno im wszystko przedstawić, jak mają się zachowywać – przyznał trener Skorża.
Wczoraj wyjaśniła się sprawa ewentualnego zamknięcia stadionu przy Bułgarskiej na najbliższe spotkanie Kolejorza z Górnikiem Łęczna. Wojewoda umorzył postępowanie administracyjne…
Karol Linetty w ostatnim czasie prezentuję dobrą formę, a w meczu z Koroną zanotował asystę. Młody piłkarz daje więc sygnał trenerowi Nawałce w kontekście listopadowych spotkań reprezentacji – Na pewno będę chciał aby forma rosła, cały czas ciężko pracuję na treningach, by dostać szansę w meczach. Jeśli zasłużę na powołanie od trenera to będę się cieszyć – powiedział na przedmeczowej konferencji.
Niewiele razy w swojej historii rywalizowały ze sobą zespoły Lecha Poznań i Górnika Łęczna. Lepsze wspomnienia z nich ma „Kolejorz”, który na własnym stadionie nie przegrał ze swoim najbliższym rywalem. A ostatnie spotkanie rozegrano wcale nie tak dawno, bo w kwietniu 2007 roku.
W połowie listopada planowany jest start 13. edycji rozgrywek WL Ligi, która jest organizowana przez Kiboli Kolejorza. Zapisy cały czas trwają. Zespoły, które zapiszą się do końca października za udział w halowej edycji zapłacą 1249 zł.
Na dwóch najbliższych meczach Kibole Kolejorza nie będą mogli dopingować swojego zespołu z Kotła. To efekt odpalenia przez nich pirotechniki podczas meczu z GKS-em Bełchatów. Wojewoda wielkopolski nie zdecydował się ostatecznie na zwiększenie kary i obowiązuje ta, którą orzekła Komisja Ligi.