Lech zremisował bezbramkowo z Ruchem Chorzów, mimo strzelonej bramki w pierwszej połowie. Na dodatek Marcin Kamiński nie wykorzystał rzutu karnego.
Autor: Karol Jałowiec
W pierwszym spotkaniu sezonu Wiara Lecha pokonała zespół Przemysława Poznań 5:2. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tego spotkania.
Na inaugurację sezonu Drużyna Wiary Lecha wygrała z Przemysławem Poznań 5:2. Gole dla Kiboli zdobywali Smura, Szerszeń i Stanisław Makowski.
Uważany za jednego z najlepszych trenerów poprzedniego sezonu Jan Kocian, który prowadzi Ruch Chorzów ma coś do udowodnienia. W poprzednich rozgrywkach dwukrotnie rywalizował z Lechem Poznań i żadnego z tych meczów nie wygrał. Szansę do przełamania tej passy będzie miał już w niedzielę.
W 6. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Ruchem Chorzów.
Jeśli Teodorczyk zda testy medyczne w Kijowie, to Lech po raz kolejny udowodni, że potrafi świetnie sprzedawać. To nie jest Tonew czy Rudnev, którzy posiadają umiejętności piłkarskie. W tej sytuacji mamy do czynienia z 80 kg drewna. Sprzedać je nawet za milion, nie mówiąc już o czterech? Szacun.
Kibice Kolejorza nadal protestują przeciwko postawie piłkarzy. Brak zaangażowania i charakteru to główne zarzuty stawiane zawodnikom – Poniekąd ich rozumiemy, ponieważ to my zaprzepaściliśmy szansę gry w fazie grupowej Ligi Europy. Zagraliśmy słabo, jednak nie można powiedzieć, że odpuściliśmy sobie ten mecz. Tylko głupiec by to zrobił – stwierdza Szymon Pawłowski.
Mija tydzień odkąd lechici trenują z nowym trenerem. Jak Marcin Kamiński ocenia współpracę z nowym szkoleniowcem? – Dopiero dzisiaj mieliśmy normalne treningi, więc ciężko coś powiedzieć. Wcześniej graliśmy co trzy dni, to nasze zajęcia były bardziej regeneracyjne. Teraz na pewno gramy więcej piłką. Pracujemy nad różnymi schematami, aby poprawić rzeczy, które nie wychodzą nam podczas meczów. Jest jeszcze więcej śmiechu i zabawy – mówi stoper Kolejorza
Piłkarze Lecha od tygodnia trenują pod wodzą nowego trenera, jednak ich postawa na boisku nadal przypomina tę za czasów Mariusza Rumaka – To jest trudny czas, bo nie idzie nam zbyt dobrze i osiągamy słabe wyniki. W zeszłym roku przydarzyła nam się taka sama sytuacja. Zaczęliśmy jednak wygrywać i zyskiwać pewność siebie. Myślę, że musimy zrobić to samo i wydobyć potrzebną nam energię. W tym tygodniu dużo trenowaliśmy i jesteśmy pełni wigoru. Każdy jest skupiony na przygotowaniach przed niedzielnym meczem z Ruchem Chorzów i mam nadzieję, że będzie dobrze – powiedział po dzisiejszym treningu Kasper Hamalainen.
W najbliższą sobotę zespół Wiary Lecha zainauguruje swój trzeci sezon na dużym boisku. Jej rywalem będzie Przemysław Poznań. Dzisiaj Kibole zagrali ostatni mecz sparingowy przed nowym sezonem. Nastroje są bardzo dobrze, ponieważ wygrali oni z wyżej notowanym Piastem Kobylnica na jego boisku aż 5:1.