Lech Poznań zremisował z Legią Warszawa, trener Skorża nie będzie po tym meczu zadowolony szczególnie ze względu na złą sytuację kadrową i ilość kontuzji.
Autor: Karol Jałowiec
Trener Maciej Skorża przed spotkaniem z Warszawie zapewnia, że nie można szukać żadnych usprawiedliwień na wypadek porażki. To, że w Lechu jest od niespełna miesiąca nie ma żadnego znaczenia.
W 10. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa. W poprzednich meczach przy Łazienkowskiej trzy punkty zostały u gospodarzy.
W środę Lech gładko wygrał z Wisłą Kraków i wyeliminował „Białą Gwiazdę” z Pucharu Polski. Przed starciem z Legią, nie było to zbyt wymagający rywal dla poznaniaków.
W najbliższym spotkaniu z Legią z powodu kontuzji nie mogą wystąpią napastnicy Kolejorza. Do zmagającego się z urazem Vojo Ubiparipa, dołączył w środę Zaur Sadajew. Sytuacja kadrowa lechitów w ofensywnie nie jest łatwa.
Już w sobotę Lech rozegra spotkanie z Legią Warszawa. Dla kibiców mecz z „Wojskowymi” ma szczególne znaczenie.
Maciej Gostomski stanął wczoraj po raz pierwszy w tym sezonie między słupkami. Wisła nie oddała żadnego strzału, więc golkiper Kolejorza przez większą część meczu był na boisku bezrobotny.
Lech Poznań pokonał Wisłę Kraków i tym samym przeszedł do kolejnej rundy Pucharu Polski. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami o meczu trenerów Lecha Poznań i Wisły Kraków.
Po wyeliminowaniu Wisły Kraków „Kolejorz” awansował do następnej rundy Puchary Polski. Strzelcem obu bramek był Szymon Pawłowski. To drugie zwycięstwo drużyny Macieja Skorży w przeciągu kilku ostatnich dni.
Już dziś o 20:45 na Inea Stadionie Lech podejmie krakowską Wisłę w ramach 1/16 finału Pucharu Polski.W tym sezonie poznaniacy już raz mierzyli się w krakowianami. Górą wówczas wyszli podopieczni trenera Smudy.