Lech od drugiej połowie prowadził ze Śląskiem, ale nie potrafił tego korzystnego wyniku utrzymać. Ostatecznie „Kolejorz” zremisował spotkanie 1:1 i przynajmniej do meczu GKS-u Bełchatów awansował na piątą pozycję. Dla Lecha był to piąty wyjazdowy mecz bez wygranej.
Autor: Karol Jałowiec
Dwa sezony temu Lech Poznań dominował podczas meczów wyjazdowych. Kolejorz wygrał z najsilniejszymi przeciwnikami. Dziś jest inaczej. Czas przełamać złą passę w stolicy Dolnego Śląska!
Paulus Arajuuri rozegrał wczoraj całe spotkanie, zastępując kontuzjowanego Marcina Kamińskiego. Finowi na konto trzeba zaliczyć gola samobójczego, ale nie można go za to winić. Piłka się od niego odbiła i wpadła do siatki. Oprócz tej pechowej sytuacji, Fin zaliczył całkiem dobry występ.
Karol Linetty we wczorajszym meczu strzelił po raz pierwszy w swojej karierze dwie bramki. Obie bramki zdobył w bardzo podobny sposób.
Po prawie miesiącu przerwy piłkarze podczas meczu z Jagiellonią ponownie byli niesieni przez doping z Kotła. Choć frekwencja była niska, to jednak głośny śpiew niósł się w okolicach ulicy Bułgarskiej.
Kolejorz awnasował wczoraj do 1/4 finału Pucharu Polski. Poznaniacy pokonali na własnym boisku 4:2 Jagiellonię BIałystok i w dalszej fazie tych rozgrywek zmierzą się ze Zniczem Pruszków.
– Nie mamy wiele czasu na przygotowanie drużyny do kolejnego meczu – przyznaje trener Skorża. W niedzielę po nieco ponad dwóch dniach „Kolejorz” powalczy o ligowe punkty ze Śląskiem Wrocław.
Po raz pierwszy na meczu z Jagiellonią Białystok kibole z „Kotła” śpiewali nową przyśpiewkę „Kibicowski świat”. Poniżej – do utrwalenia – jej treść.
W meczu przeciwko Jagiellonii Białystok z powodu urazów boisko musiało opuścić dwóch zawodników – Mouhamed Keita i Tomasz Kędziora. Ich występy w kolejnym meczu ligowym – ze Śląskiem Wrocław – są zagrożone.
– Wydawało się, że będziemy to spotkanie kontrolować, ale błędy indywidualne spowodowały, że po 30 minutach był remis i z roli dominatora przeistoczyliśmy się w drużynę, która musi gonić i ponownie wejść w meczu – mówił na konferencji pomeczowej Maciej Skorża. Zapraszamy do przeczytania opinii obu trenerów po spotkaniu.