Po pierwsze bramce strzelonej przez Lechitów w dzisiejszym meczu zawodnicy zrobili kołyskę dla Dimitrije Injaca, któremu wczoraj urodziła się córka. – Chciałbym mu bardzo pogratulować. W związku z tym ważnym wydarzeniem w jego życiu dałem mu wolne do wtorku, poleci do Serbii zobaczyć swoją córkę, dlatego nie zagra z Chrobrym – tłumaczył Jose Mari Bakero.
Autor: Karol Jałowiec
– Jestem bardzo zadowolony, że po dwóch porażkach wygraliśmy przekonywująco to spotkanie. Było w tym meczu kilka fantastycznych momentów, a okazji do zdobycia bramek więcej, niż ich ostatecznie padło – przyznał po meczu z Jagiellonią, trener Lecha.
„Kolejorz” po ostatnich niebyt udanych meczach tym razem miał naprawić błędy i w końcu wygrać. I chociaż pierwsza połowa w wykonaniu Lecha wyglądała nieźle, to jednak po wyrównującej bramce Jagiellonii Poznaniacy trochę się cofnęli. Za to w drugiej połowie pokazali, że potrafią powalczyć i wysoko pokonali rywala z Białegostoku.
W meczu Lecha przeciwko Jagiellonii w 57. minucie padł 1900 gol dla „Kolejorza” w Ekstraklasie. Szczęśliwym strzelcem okazał się Artjom Rudnev. Było to drugie trafienie tego zawodnika w tym spotkaniu. Natomiast w 62. minucie Łotysz strzelił kolejną – trzecią bramkę i tym samym stał się pierwszym zawodnikiem w historii Lecha, który w ciągu sezonu strzelił 3 razy hat-tricka.
Sebastian Jarzębak będzie arbitrem dzisiejszego meczu pomiędzy Lechem Poznań, a Jagiellonią Białystok. 37-letni sędzia z Bytomia w poprzednim sezonie prowadził dwa mecze z udziałem „Kolejorza”. Zremisowany 0:0 z Arką Gdynia i wygrany 4:0 z Koroną Kielce.
Wejście Rafał Murawskiego w drugiej połowie ostatniego meczu, nieco poprawiło grę zespołu w środku pola, lecz niestety nie wpłynęło na końcowy wynik tego mecz. – Jesteśmy podrażnieni porażką, będziemy chcieli się zrehabilitować i pokazać, że drzemią w nas wielkie możliwości – przyznał zawodnik.
Dzisiaj Lech stanie przed szansą rehabilitacji po dwóch porażkach, które przydarzyły się w ostatnich kolejkach. Zadanie jednak nie będzie łatwe, bo do Poznania przyjeżdża Jagiellonia Białystok, która jest aktualnie wiceliderem T-Mobile Ekstraklasy. Ponadto poza rywalizacją tych dwóch klubów kibiców pasjonować będzie pojedynek Rudneva z Frankowskim, którzy są na czele klasyfikacji strzelców.
Szkolenie młodzieży w Lechu ma być, zdaniem władz tego klubu, priorytetem. Koordynatorzy grup młodzieżowych, dr Robert Śliwowski i Piotr Łukaszewski, liczą na to, że będzie ono przynosiło skutki także dla pierwszego zespołu. – Potrzebna jest ciężka i mozolna praca. Każdy z nas wykonuje swoją dobrze, myślę że to zaowocuje – przyznał Piotr Łukaszewski.
Wkrótce „Kolejorz” wejdzie w kolejny etap dotyczący szkolenia młodzieży, a nawet dzieci. Trwają rozmowy dotyczące współpracy Lecha z dwoma podmiotami specjalizującymi się w szkoleniu dzieci do 7 roku życia. Trenerzy koordynatorzy szkolenia grup młodzieżowych liczą na to, że będzie to nowa jakość dotycząca wychowywania młodych piłkarzy w Poznaniu.
– Kiedy wygrywasz wydaje się, że wszystko poszło bardzo dobrze, teraz gdy przegraliśmy jest już inaczej. Cały czas zespół musi pracować – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami przed meczem z Jagiellonią Jose Mari Bakero.