Dzisiaj o 18 Lech Poznań meczem z Górnikiem Zabrze zainauguruje 5. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. Rozpędzonego „Kolejorza” próbować będą chcieli tym razem podopieczni Adama Nawałka. Czy im się uda? Aby to zrobić będą musieli przede wszystkim zatrzymać Artjoma Rudneva oraz Semira Stilicia.
Autor: Karol Jałowiec
AIP Bola 06 Poznań została rywalem drużyny KKS Wiara Lecha w II rundzie Pucharu Polski. Zespół reprezentujący stowarzyszenie kibiców awansował do drugiej rundy po walkowerze, jaki przyznano jej w związku z niedopełnieniem przez przeciwnika formalności dotyczących badań medycznych i zgłoszenia składy. Bola z kolei w pierwszej rundzie pokonała Odlew Poznań 2:1. Mecz odbędzie się 31 sierpnia o godz. 18:00 na boisku przy al. Armii Poznań 15.
Jakub Kapsa zostanie wypożyczony na rok do KSZO Ostrowiec, z którego trafił przed poprzednim sezonem do Poznania. W piątek weźmie udział w zajęciach II-ligowego klubu. Zawodnik miał również propozycję gry w Bałtyku Gdynia, lecz zdecydował się wspomóc swój poprzednim zespół.
Jednym z filarów odpowiedzialnych za dobrą grę Lecha od początku rozgrywek jest Krzysztof Kotorowski. Bramkarz Lecha wpuścił w czterech meczach tylko jedną bramkę. Jego partnerzy z ataku są skuteczni i „Kolejorz” od początku sezonu jest na czele tabeli. – Spokojnie podchodzimy do tej sytuacji. To dopiero początek – przestrzega przed hurraoptymizmem doświadczony golkiper.
Jakub Wilk nie rozpoczął dobrze nowego sezonu. Krytykowany jest za słabe przygotowanie fizyczne, ale również obarczany stratą dwóch punktów w Lubinie. Wtedy bowiem nie wykorzystał świetnej sytuacji na 2: 0, która później obróciła się przeciwko Lechowi. Przed tygodniem również zmarnował bardzo dobrą sytuację. Swojemu podopiecznemu w pełni ufa jednak Jose Mari Bakero.
Lech Poznań od początku sezonu jest na fali, co jest bardzo optymistyczną wiadomością dla kibiców tego klubu. W jutrzejszym meczu z Górnikiem spodziewają się oni podobnego scenariusza z poprzednich dwóch kolejek, w których Lech zdobył bramkę i kontrolował sytuację na boisku. Teraz może być jednak o to trudniej. Obiekt w Zabrzu nie jest przyjazny dla gości.
Miejsca w składzie Lecha mimo bardzo dobrej gry w okresie przygotowawczym, nie może wciąż wywalczyć Jacek Kiełb. – Wygląda lepiej, niż ostatnio. Poprzednim sezon był słaby w jego wykonaniu. Teraz ma bardzo dużą konkurencję i niewielkie szanse, aby grać – ocenia sytuację pomocnika Lecha, trener tego klubu.
Niespełna dwa tygodnie trwała przerwa Grzegorza Wojtkowiaka w treningach. Kapitan Lecha wrócił już do treningów i dzisiaj wyjechał razem z zespołem do Zabrza. – Jesteśmy zadowoleni z tego, jak potoczyła się ta sytuacja. Wydawało się, że operacja będzie niezbędna, ale obyło się bez niej – podkreśla Jose Mari Bakero.
– Jestem zadowolony z naszej sytuacji w lidze. Lepiej pracuje się, gdy jest dobra atmosfera wokół drużyny. Mamy obiecujący początek, ale pracujemy nie tylko podczas meczów, ale także na treningach na wysokiej efektywności – mówił na spotkaniu z dziennikarzami przed meczem z Górnikiem, Jose Mari Bakero.
Bez Jacka Kiełba oraz Bartosza Ślusarskiego do Zabrza wyjechali dzisiaj piłkarze Lecha Poznań. W meczowej osiemnastce znaleźli się natomiast wracający po kontuzji Grzegorz Wojtkowiak, a także nowy nabytek Lecha – Marciano Bruma.