Kolejne osiem meczów piłkarskiej Ekstraklasy za nami. Tym razem byliśmy świadkami pięknych bramek, na miarę tych nowoczesnych stadionów, na których (w Warszawie i Poznaniu) nie mogli zasiąść kibice. A jakie były dokładne wyniki?
Autor: Karol Jałowiec
W ostatnim meczu Semir Stilić wrócił do podstawowego składu Lecha i zdobył nawet bramkę. Jednak jeszcze kilka dni wcześniej skarżył się na szkoleniowca „Kolejorza”, który w finale Pucharu Polski posadził go na ławce.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z sobotniego meczu pomiędzy Lechem Poznań, a Górnikiem Zabrze. Przypomnijmy, że gospodarze pokonali podopiecznych trenera Nawałki 2:0. Bramki na wagę trzech punktów zdobyli Rudnevs i Stilić. Autorem zdjęć jest Mateusz Szymandera.
– Zwycięstwo chciałbym zadedykować kibicom, którzy nie mogli przyjść na stadion – przyznał po meczu Jose Mari Bakero, trener Lecha Poznań.
– Dzisiaj zebraliśmy dobry materiał szkoleniowy. Lech pokazał, że jest dobrą drużyną i potrafi grać w trudne mecze – mówił na konferencji prasowej po meczu Adam Nawałka, opiekun Górnika Zabrze.
Dzisiejszy mecz przy Bułgarskiej był bardzo specyficzny. Odbył się przy pustych trybunach, ale nie bez dopingu kibiców, którzy zgromadzili się przed stadionem i przez cały czas trwania spotkania dopingowali „Kolejorza”. Piłkarze podziękowali im za to strzelając dwa gole i zdobywając tym samym trzy punkty.
Bez Rafała Murawskiego zagra dzisiaj z Górnikiem Zabrze Lech Poznań. W osiemnastce meczowej nie znaleźli się także Bartosz Ślusarski oraz Seweryn Gancarczyk.
Wieczorem „Kolejorz” zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Wobec niewesołej sytuacji Lechitów, jest to mecz który po prostu trzeba wygrać. Czy historia spotkań obu zespołów wskazuje na faworyta ekipę z Poznania?
Lech po porażce w finale Pucharu Polski znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Jeśli zamierza grać w przyszłym sezonie w europejskich pucharach musi się poważnie sprężyć. Teraz bowiem, nie może już tracić głupio punktów. Tylko w ten sposób może realnie myśleć o awansie do Ligi Europy.
– Jesteśmy w takiej sytuacji, że każdy doping jest nam potrzebny, więc tym bardziej szkoda, że w sobotę nam go zabraknie – podkreśla Ivan Djurdević, który komentuje decyzję o zamknięciu obiektu w Poznaniu na mecz z Górnikiem.