Kibole Lecha spotkali się dzisiaj na Placu im. Adama Mickiewicza. Uczcili w ten sposób pamięć powstańców Czerwca 1956. Zapraszamy do zapoznania się z krótką galerią z tego wydarzenia. Autorem zdjęć jest Łukasz Cyraniak.
Autor: Karol Jałowiec
Punktualnie o godzinie 17 kibice Lecha złożyli znicze pod poznańskimi krzyżami, a następnie odśpiewali hymn oraz odpalili symboliczne race. W ten sposób oddali cześć powstańcom z Czerwca 1956 roku, którzy 55 lat temu wyszli na ulice. Jako pierwsi zbuntowali się przeciwko władzy, za co wielu z nich spotkała ciężka kara.
Grecka Larissa zdecydowała się kupić Josela Tshibambę, którego wiosną wypożyczyła z Lecha Poznań.Kupiony przez „Kolejorza” z Arki Gdynia napastnik nie spełnił pokładanych w nim nadziei, zagrał w 20 meczach, w których strzelił zaledwie jedną bramkę – w meczu z Manchesterem City na wyjeździe. W Grecji trzy razy pokonał bramkarza przeciwnika, występując w 12 spotkaniach.
Trener José Marí Bakero podał już kadrę na pierwszą część przygotowań Lecha do sezonu. Luis Henriquez, Artjoms Rudņevs i Siergiej Kriwiec dostali więcej dni wolnego. Z kolei Marcin Kikut nadal leczy kontuzję.
Marcin Kikut nie mógł rozpocząć treningów wspólnie z kolegami. Przed dwoma miesiącami doznał on kontuzji, która nie dość, że wyeliminowała go z końcówki sezonu, to jeszcze z przygotowań do kolejnego. – Wszystko jest jednak na dobrej drodze, aby w lipcu wrócić do treningów – mówi obrońca Lecha.
Semir Stilić otrzymał od władz Lecha zielone światło w kwestii poszukiwania nowego pracodawcy, jednak do klubu nie wpłynęła żadna oferta kupna zawodnika. – Gra w Lechu nie jest dla mnie żadnym problemem. Dla mnie ta drużyna jest na pierwszym miejscu – przyznał Bośniak.
Lech dzisiaj rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. W zajęciach uczestniczyli wszyscy piłkarze poza Luisem Henriquezem, który ma urlop do 9 lipca, a także Siergiejem Kriwcem i Artjomsem Rudnevsem. Oni do Poznania wrócą 3 lipca. W treningach nie będzie brał w najbliższym czasie udziału także kontuzjowany wciąż Marcin Kikut.
Bartłomiej Maik nie jest już odpowiedzialny za przygotowywanie odżywek dla zawodników Lecha Poznań. RehaSport współpracujące z „Kolejorzem” na tej płaszczyźnie postanowiło zmienić Maika na Wojciecha Zepa. Nowy pracownik od dzisiaj będzie szykować dla piłkarzy minerały oraz węglowodany.
Dwa tygodnie wolnego od klubu dostał Luis Henriquez, który dopiero pod koniec tygodnia rozpoczął wakacje. Piłkarz zaraz po zakończeniu sezonu wraz z reprezentacją Panamy brał udział w Gol Cup. Przypomnijmy, że drużyna Lechity zajęła w turnieju niespodziewanie trzecie miejsce.
Kibole Lecha przygotowali już graffiti upamiętniające powstańców Czerwca 1956 roku. Akcję sfinansowano z licytacji książek dr Łukasza Jastrzębia „Rozstrzelano moje serce w Poznaniu”. Poniżej możecie zobaczyć, jak się ono prezentuje.