Lech Poznań w związku z wypowiedzeniem umowy na wynajem stadionu przez Poznański Ośrodek Sportu i Rekreacji, nadal ma spore problemy.
Autor: Karol Jałowiec
Ostatnie zamieszanie związane z nieprzedłużeniem kontraktu Bartoszowi Bosackiemu odbiło się szerokim echem po całej Polsce. Który z zawodników Kolejorza może się znaleźć w podobnej sytuacji za rok? Takich graczy jest czterech.
Reprezentacja Panamy była największą niespodzianką w tegorocznym Złotym Pucharze CONCACAF. Zajęli trzecie miejsce, przegrywając w półfinale ze Stanami Zjednoczonymi. Duża w tym sukcesie zasługa Luisa Henriqueza – obrońcy Lecha Poznań.
Paweł Primel dotychczasowy trener bramkarzy Lecha Poznań, został włączony do sztabu szkoleniowego Wisły Kraków. Dzisiaj zameldował się w Holandii, gdzie obóz przygotowawczy rozpoczyna mistrz Polski. Po południu ma przeprowadzić pierwszy trening.
Panama, w której barwach występuje Luis Henriquez, nie sprostała USA i przegrała w półfinale Gold Cup 1:0. W tym spotkaniu w pełnym wymiarze czasowym wystąpił Luis Henriquez, który w pierwszej połowie obejrzał żółtą kartkę. Reprezentacja Panamy skończy więc, ex aequo z Hondurasem, turniej na trzeciej pozycji.
– Od jakiegoś czasu byłem przygotowany na taką opcję. Trochę żal, bo ten sezon nam wszystkim nie wyszedł – mówi w rozmowie z „Głosem Wielkopolskim” Bartosz Bosacki, były kapitan Lecha, z którym nie przedłuży on obowiązującej do końca czerwca kontraktu.
Ponad szesnaście lat temu zadebiutował w „Kolejorzu”. Dziś jednak jego kariera z tym klubem dobiega końca. Kolejna legenda po Piotrze Reissie nie przedłuży umowy z poznańskim klubem. Teraz nadeszła pora na Bartosza Bosackiego, wieloletniego kapitana Kolejorza.
Nie tylko wycieczkę po HCP, spotkanie z dr Łukaszem Jastrzębiem i tworzenie graffiti upamiętniającego bunt robotników z Czerwca 1956 roku, ale również wspólne zapalenie zniczy pod krzyżami Czerwca ’56 na placu Adama Mickiewicza. 28 czerwca o godz. 17. kibole „Kolejorza” zapalą pamiątkowe znicze. Nie może Ciebie tam zabraknąć.
Podczas rundy wiosennej w prasie i internecie najczęściej pojawiał się Lech Poznań, Cracovia, Legia Warszawa, Wisła Kraków i Polonia Warszawa – pisze w swoim raporcie „Polska Piłka” Press Service. O Lechu wiosną pisano najwięcej, a duży wpływ na ten fakt miał udział tego klubu w rozgrywkach Ligi Europy.
W sierpniu Lech miał zagrać na swoim stadionie dwa mecze: 7 i 21 sierpnia. Ten pierwszy udało się przełożyć, natomiast nie stało się tak z drugim, w którym rywalem „Kolejorza” miał być Ruch Chorzów. Dzisiaj jeszcze Lech będzie rozmawiał w sprawie przeniesienia tego meczu do Chorzowa.