Zapraszamy do zapoznania się w galerią z meczu Lech Poznań – Śląsk Wrocław, który zakończył się wynikiem 2:2. Autorem zdjęć jest Łukasz Cyraniak.
Autor: Karol Jałowiec
Wczorajszy mecz ze Śląskiem Wrocław dostarczył kibicom sporą dawkę emocji. Lech mógł to spotkanie wygrać, ale ostatecznie wywalczył tylko jeden punkt, remisując na swoim stadionie 2:2. Co o tym spotkaniu i grze na nowej murawie powiedzieli piłkarze?
Hubert Wołąkiewicz wobec absencji Manuela Arboledy stanął w piątek wieczorem przed szansą gry od pierwszej minuty. Wraz z Bartoszem Bosacki tworzył parę środkowych obrońców. – Od samego początku powtarzałem, że moją pozycją jest środek obrony i będę cierpliwie czekał na swoją szansę – mówił po meczu piłkarz Lecha.
Naszym czytelnikom jesteśmy winni małe sprostowanie. Przyszłość dotycząca Jose Mari Bakero nie jest jeszcze znana, a propozycja ze strony Realu Sociedad okazała się naszym primaaprilisowym żartem, co dość szybko wykryliście. Nic nie wskazuje na to, że trener nas w najbliższym czasie opuści, więc Ci, którzy czekają na zmianę trenera muszą jeszcze poczekać.
Jose Mari Bakero liczył na zwycięstwo w piątkowym meczu ze Śląskiem. – Nie lubię remisować, ale taki jest futbol i trzeba to zaakceptować – mówił po spotkaniu do dziennikarzy.
– Obie drużyny strzeliły po dwie bramki, zaorały boisko i zeszły do szatni – mówił na konferencji prasowej Orest Lenczyk, opiekun Śląska Wrocław.
Kibice, którzy pojawili się w piątkowy wieczór na Stadionie Miejskim oglądali ciekawe widowisko. Piłkarze, sąsiadujących ze sobą w tabeli, Śląska i Lecha zdobyli łącznie cztery bramki, a mecz zakończył się remisem 2:2. Bramki zdobywali Mila, Sztylka, Kriwiec i Ubiparip.
Lech Poznań nadal jest najbardziej medialnym klubem w Polsce. W lutym na jego temat ukazały się 2774 artykuł. Drugie miejsce zajęła Polonia Warszawa, która do mistrza Polski traci blisko 1000 tekstów – wynika z badania POLSKA PIŁKA prowadzonego przez „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów”.
Za kilka godzin rozpocznie się mecz Lecha ze Śląskiem Wrocław. Oba zespoły mają taki sam bilans punktowy. „Kolejorz” nadal podtrzymuje chęć walki, o jak najwyższe miejsce w tabeli. Jednak drużyna z Wrocławia na podobne cele. Być może kibice będą mieli okazję zobaczyć dzisiaj przy Bułgarskiej zacięte spotkanie. Tym ciekawsze, że zostanie ono rozegrane już na nowej murawie. Co przed meczem mieli do powiedzenia piłkarze?
Duży ból głowy ma w ostatnich dniach szkoleniowiec Lecha. – Zawodnicy, którzy pojechali na kadrę nie będą dobrze zgrani z resztą zespołu. Poza tym mamy problemy z Arboledą – tłumaczy Jose Mari Bakero.