Jak dobrze wiadomo wraz z końcem grudnia wygasa kontrakt Lecha Poznań z Paulusem Arajuurim. Oznacza to, że najbliższe dwa mecze są ostatnią szansą dla kibiców, by zobaczyć uśmiechniętego Fina w barwach Kolejorza. – Chciałbym mieć Paulusa w zespole, ale podjął decyzję kilka miesięcy temu i klub to przyjął to wiadomości i w tej chwili spekulowanie co by było gdyby nie ma sensu. Po ostatnim meczu podziękujemy mu za grę tutaj i na pewno będziemy go mile wspominać – mówi o tej sytuacji trener Nenad Bjelica. Warto wspomnieć, że decyzję o swojej przyszłości Fin podjął, gdy Chorwat nie sterował jeszcze Poznańską…
Autor: Karol Jałowiec
Przed Paulusem Arajuurim dwa ostatnie mecze w niebiesko-białych barwach. Fiński stoper w Poznaniu spędził trzy lata i jak sam mówi, czuł się tu świetnie.
Przed lechitami ostatnie spotkanie w tym roku przed własną publicznością. Podopieczni trenera Nenada Bjelicy zmierzą się z kielecką Koroną.
Lech Poznań przegrał ostatnie ligowe spotkanie z Jagiellonią Białystok 1:2 i przerwał passę sześciu wygranych meczów z rzędu. Tym samym nie wykorzystał szansy na awans w tabeli. – Ciężko powiedzieć, jakie były powody naszej porażki. Strzeliliśmy mniej bramek niż Jagiellonia i dlatego przegraliśmy, ale myślę, że na wynik nałożyło się również zmęczenie. Graliśmy trzy mecze na wyjeździe, mieliśmy mało czasu na regenerację, ale nie możemy się w ten sposób tłumaczyć. Musimy wyciągnąć wnioski z naszej porażki i w kolejnym spotkaniu zagrać lepiej. – powiedział Jan Bednarek.
Po niedzielnym spotkaniu przeciwko Jagielloni Białystok okazało się, że poważnie kontuzjowany jest Maciej Makuszewski. Skrzydłowy Lecha zszedł z boiska w 38. minucie – zmienił do Kamil Jóźwiak. Jak informuje oficjalna strona Kolejorza „Maki” nie wrócił po tym meczu z zespołem do Poznania, lecz został w stolicy Podlasia, gdzie przeprowadzono mu dokładniejsze badania – wstępnie wykazały one złamanie czwartego żebra. Oznacza to, że Makuszewskiego nie zobaczymy już prawdopodobnie w tym roku na boiskach w niebiesko-białych barwach. Złamanie nastąpiło blisko łopatki co też tłumaczyć może ból barku, na który było widać narzekał zawodnik podczas opuszczania boiska. Klub poinformował dziś także o tym,…
Drugi dzień zmagań w poznańskiej Arenie naszym obiektywem. Zapraszamy!
Lech Poznań poległ z Jagiellonią Białystok w przedostatnim meczu XVIII. kolejki Lotto Ekstraklasy. Wynik otworzyła kuriozalna bramka Karola Świderskiego, po fatalnym wyjściu Matusa Putnockiego. Bohater meczu z poprzedniej kolejki zawinił w niedzielę przy obu bramkach i tym samym Kolejorz przerwał serię pięciu zwycięstw. Lech mógł awansować na trzecią pozycję i przeskoczyć Legię w tabeli, a po tym meczu traci do liderującej Jagiellonii aż 8 punktów.
Lech Poznań przegrał na wyjeździe z Jagiellonią 1:2. Kontrowersyjną bramkę dla lechitów zdobył Paulus Arajuuri.
Dobiegła końca rywalizacja w tegorocznej edycji Lech Cup. Zwycięską drużyną okazał się niemiecki Bayern Monachium, który w finale pewnie pokonał RSC Anderlecht Bruksela 3:0.
Podczas pierwszego dnia turnieju Lech Cup w poznańskiej Arenie gościli piłkarze dorosłej drużyny Poznańskiej Lokomotywy. Było to doskonałą okazją dla Roberta Gumnego, by powspominać swoje swój udział w dwóch edycjach tego wydarzenia. Młody obrońca Kolejorza jest przykładem na to, że młodzi zawodnicy występujący w Lech Cup mogą w przyszłości zagrać w dorosłej drużynie Lecha. – Trochę czasu już minęło od moich występów w Lech Cup w 2008 i 2009 roku, ale na pewno była bardzo fajna atmosfera i można było zagrać z zespołami z najwyższej europejskiej półki jak np. Manchester City czy Hertha Berlin. Fajne wspomnienia i myślę, że będę…