Kolejorz przegrał kolejny mecz w Ekstraklasie. Dziś od Lecha lepsza okazała się kielcecka Korona, któa triumfowała 4:1, chociaż to lechici pierwsi trafili do siatki.
Autor: Karol Jałowiec
Na konferencji przed meczem z Koroną receptę na pierwsze ligowe zwycięstwo zdradził Maciej Makuszewski – Co zrobić? Prosta recepta, strzelić bramkę i kolejną. Uważam, że dzięki temu wygramy. Brakuje bramek, jak strzelimy to pewność siebie będzie większa i przyjdą zwycięstwa – mówi stanowczo letni nabytek Kolejorza. 26-letni skrzydłowy odniósł się również do słabego dorobku punktowego, który daje Lechowi na ten moment ostatnie miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy – Trzy kolejki, jeden punkt. Czas zdobywać punkty. Jedno i drugie zwycięstwo dałoby komfort, żeby być w górze tabeli. Pracujemy dobrze, każdy jest zdenerwowany, że nie wygraliśmy trzech meczów z rzędu. Trzeba patrzeć…
Po remisie i dwóch porażkach Lech Poznań jedzie do Kielc, by tam zagrać z miejscową Koroną. Zespołem, który jak co roku jest skazywany na spadek, ale utrzymuje się i potrafi Kolejorzowi sprawić kłopoty. Tym bardziej można martwić się o wynik, jeśli Lech nie strzelił w tym sezonie Lotto Ekstraklasy nawet jednej bramki – Celem jest strzelanie bramek. Żeby wygrywać trzeba go osiągnąć. To co mogliśmy zrobić w tygodniu, to dobrze pracować i jak najlepiej się przygotować do spotkania z Koroną. Przekonaliśmy siebie, że potrafimy strzelać bramki i to się musi zmienić – zapewnia szkoleniowiec Poznańskiej Lokomotywy, Jan Urban. Trener drużyny…
W najbliższą sobotę Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Koroną Kielce. Tym meczem lechici rozpoczną swój siedmiodniowy maraton. We wtorek czeka ich spotkanie z Podbeskidziem w walce o Puchar Polski, w piątek zaś przy Bułgarskiej ligowy pojedynek z Cracovią. Ze względu na to, że mecze rozgrywane są co trzy dni, piłkarze wrócą do Poznania dopiero po spotkaniu z Góralami.
Szymona Pawłowski wraca do gry po kontuzji, jednak nie wiadomo czy będzie do dyspozycji trenera już na najbliższe spotkania. Pomocnik z urazem boryka się od meczu o Superpuchar.
Tamas Kadar niedawno wrócił do treningów z zespołem po tym, jak wraz z kadrą występował na Euro 2016, a później negocjował kontrakt z nowym pracodawcą. – Czuję się dobrze, trenuję z zespołem, ale dodatkowe zajęcia, by wrócić do formy.
Piątkowy mecz Lecha z Jagiellonią, niespodziewanie zakończył się porażką dla gospodarzy. Początek meczu tego nie zapowiadał, ponieważ to lechici dominowali, lecz zabrakło skuteczności, by przypieczętować to bramką. To już 270 minuta bez gola. Kibice domagają się transferów, lecz zarząd zapewnia, że klub poradzi sobie bez nich. Trudno w to uwierzyć, zważywszy na fakt, iż w ostatnim wygranym przez Lecha meczu (tj. Superpuchar z Legią w Warszawie) bramki nie zostały zdobyte przez napastników.
W trzeciej kolejce Lotto Ekstraklasy Lech Poznań przegrał na własnym boisku z Jagiellonią Białystok. Porażka boli, ale brak strzelonej w kolejnym meczu bramki – jeszcze bardziej.
Kolejorz nie wygrał w tym sezonie w Lotto Ekstraklasie ani jednego meczu. Zdobył jeden punkt i stracił już cztery bramki.
Jasmin Burić już pięciokrotnie w tym sezonie wyciągał piłkę, a Kolejorz nie zaznał jeszcze ligowego zwycięstwa i plasuje się na przedostatnim miejscu w tabeli.