Jeden z czterech letnich nabytków Kolejorza zadebiutował w meczu o Superpuchar i strzelił w nim bramkę, a potem zagrał jeszcze w dwóch ligowych spotkaniach i zaprezentował się całkiem nieźle. Mowa o Lasse Nielsenie, który stracił miejsce w składzie po meczu z Jagiellonią, gdy sprokurował rzut karny. Lech przegrał wtedy drugie spotkanie na własnym stadionie i trener Jan Urban postanowił zamieszać w składzie lechitów – Trenuję ciężko na treningach i robię wszystko, co mogę. Jestem pewien, że wrócę do pierwszego składu – komentuje swoją sytuację 29-letni Duńczyk.
Autor: Karol Jałowiec
Po ligowym zwycięstwie z Cracovią Łukasz Trałka jak i reszta piłkarzy poznańskiej drużyny mogli odetchnąć z ulgą.
Jan Bednarek zagrał dobrze w Bielsku-Białej czym przekonał do siebie trenera Urbana. Szkoleniowiec Lecha postawił więc na młodego stopera w meczu z Cracovią, a ten odpłacił się bramką.
Lech Poznań wygrał wczorajsze spotkanie przy Bułgarskiej 2:1 z Cracovią. Poznaniacy zdobyli pierwsze trzy punkty w tym sezonie, a na listę strzelców wpisali się Jan Bednarek oraz Marcin Robak. Czy pokonanie Górali w Pucharze Polski było kluczowe w kontekście następnych meczów?
Kolejorz przełamał wczoraj fatalną serię meczów w Lotto Ekstraklasie. Lechici po raz pierwszy w tym sezonie zdobyli trzy punty pokonując Cracovię. Do siatki trafiał Jan Bednarek i Marcin Robak.
Lech Poznań pokonał wczoraj na własnym stadionie Cracovię 2:1 i po raz pierwszy w sezonie zainkasował trzy punkty. Oto co po meczu powiedzieli szkoleniowcy obu ekip.
Lech Poznań na własnym boisku wygrał 2:1 z Cracovią. Jest to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo poznaniaków w lidze.
Kolejorz już dziś o 20:30 podejmie na własnym stadionie Cracovię. Będzie to mecz przyjaźni na trybunach, lecz na boisku oczekujemy zaciętej rywalizacji ze strony obu drużyn.
Lech Poznań wygrał wtorkowe spotkanie z Podbeskidziem Bielsko- Biała 3:0. Nikomu nie trzeba przypominać, że jest to pierwsze zwycięstwo od lipca, kiedy to lechici ogrywając warszawską Legię zdobyli Superpuchar.
Radosław Majewski musi się mocno napocić, by wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie. Ale jak sam mówi, działa to na niego jak płachta na byka.