Szymon Pawłowski zagrał wczoraj z Podbeskidziem pierwszy mecz po kontuzji , której nabawił się podczas meczu o Superpuchar Polski i od razu asystował przy golu Nicki Bille.
Autor: Karol Jałowiec
Kolejorz awansował wczoraj do 1/8 finału Pucharu Polski. Lechici pokonali 3:0 Podbeskidzie Bielsko-Biała. Zobaczcie co do powiedzenia po spotkaniu mieli trenerzy obu drużyn.
Kolejorz pokonał wczoraj w Bielsku miejscowe Podbeskidzie 3:0 po bramce Tomasza Kędziory i dwóch trafieniach Nicki Bille i awansował do 1/8 finału Pucharu Polski.
Kolejorz wygrał wyjazdowe spotkanie w walce o Puchar Polski z Podbeskidziem 3:0 po dwóch bramkach Nickiego Bille oraz jednej Tomasza Kędziory i przechodzi do 1/8 finału.
Lechici rozegrają jutro swój pierwszy i miejmy nadzieję nieostatni mecz w tym sezonie w walce o Puchar Polski. Poznaniacy zmierzą się na wyjeździe z grającym w pierwszej lidze Podbeskidziem Bielsko- Biała, w którym na wypożyczeniu przebywa aktualnie bramkarz Kolejorza – Mateusz Lis. Czy to w końcu przeciwnik do pokonania?
Kolejorz przegrał wczoraj z kielecką Koroną 1:4 i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy.
Kolejorz przegrał kolejny mecz w Ekstraklasie. Dziś od Lecha lepsza okazała się kielcecka Korona, któa triumfowała 4:1, chociaż to lechici pierwsi trafili do siatki.
Na konferencji przed meczem z Koroną receptę na pierwsze ligowe zwycięstwo zdradził Maciej Makuszewski – Co zrobić? Prosta recepta, strzelić bramkę i kolejną. Uważam, że dzięki temu wygramy. Brakuje bramek, jak strzelimy to pewność siebie będzie większa i przyjdą zwycięstwa – mówi stanowczo letni nabytek Kolejorza. 26-letni skrzydłowy odniósł się również do słabego dorobku punktowego, który daje Lechowi na ten moment ostatnie miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy – Trzy kolejki, jeden punkt. Czas zdobywać punkty. Jedno i drugie zwycięstwo dałoby komfort, żeby być w górze tabeli. Pracujemy dobrze, każdy jest zdenerwowany, że nie wygraliśmy trzech meczów z rzędu. Trzeba patrzeć…
Po remisie i dwóch porażkach Lech Poznań jedzie do Kielc, by tam zagrać z miejscową Koroną. Zespołem, który jak co roku jest skazywany na spadek, ale utrzymuje się i potrafi Kolejorzowi sprawić kłopoty. Tym bardziej można martwić się o wynik, jeśli Lech nie strzelił w tym sezonie Lotto Ekstraklasy nawet jednej bramki – Celem jest strzelanie bramek. Żeby wygrywać trzeba go osiągnąć. To co mogliśmy zrobić w tygodniu, to dobrze pracować i jak najlepiej się przygotować do spotkania z Koroną. Przekonaliśmy siebie, że potrafimy strzelać bramki i to się musi zmienić – zapewnia szkoleniowiec Poznańskiej Lokomotywy, Jan Urban. Trener drużyny…
W najbliższą sobotę Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Koroną Kielce. Tym meczem lechici rozpoczną swój siedmiodniowy maraton. We wtorek czeka ich spotkanie z Podbeskidziem w walce o Puchar Polski, w piątek zaś przy Bułgarskiej ligowy pojedynek z Cracovią. Ze względu na to, że mecze rozgrywane są co trzy dni, piłkarze wrócą do Poznania dopiero po spotkaniu z Góralami.