Już dzisiaj o godzinie 18 lechici zmierzą się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach rewanżu półfinału Pucharu Polski. Lechici po piątkowej porażce ze Śląskiem Wrocław mają przed sobą jeden z najważniejszych meczów w ostatnim czasie. Do wygrania Pucharu Polski pozostały już tylko dwa kroki. Jednobramkowa zaliczka z poprzedniego meczu nie jest jakoś specjalnie duża, jednak nawet i bez tej przewagi jednej bramki Lech do Sosnowca jechałby jako faworyt. O tym, że dzisiejszy mecz jest naprawdę ważny dla „Kolejorza” mówił wczoraj Łukasz Trałka, kapitan poznańskiej drużyny: Przed nami ważny mecz, w ostatnim czasie najważniejszy. Zdajemy sobie z tego sprawę. Jesteśmy krok przed finałem,…
Autor: Karol Jałowiec
Lech Poznań poległ w zeszły piątek z zespołem byłego trenera Kolejorza – Śląskiem Wrocław prowadzonym przez Mariusza Rumaka. Maciej Gajos nie krył rozgoryczenia z powodu wyniku i słabego meczu – Nie ma , co się tłumaczyć. Przegraliśmy i ci zawodnicy, którzy wyszli na boisko, powinni dać z siebie więcej- mówi pomocnik Poznańskiej Lokomotywy.
Mecz z Lipnem Stęszew na zapisze się na kartach historii Drużyny Wiary Lecha prawdopodobnie na zawsze. Kibole zaprezentowali festiwal bramek i wygrali z sąsiadem z tabeli aż 11:0. Dla zespołu trenera Jarosława Wróblewskiego było to pierwsze dwucyfrowe zwycięstwo w klasie okręgowej. Po cztery bramki zdobyli Piotr Makowski i Tomasz Smura. Dwa trafienia dołożył jeszcze Jakub Pawlaczyk i jedno Jan Makowski.
W drugim meczu rundy wiosennej Wiara Lecha zwyciężyła z Lipnem Stęszew odskakując dolnej części tabeli. Kibole odnieśli gigantycznych rozmiarów zwycięstwo zdobywając aż 11 bramek i nie tracąc ani jednej. Przed pierwszym gwizdkiem prezes Wiary Lecha- Paweł Piestrzyński wręczył pamiątkowe zdjęcie i podziękował za współpracę byłemu trenerowi DWL – Dariuszowi Kustoniowi. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego historycznego spotkania. Autorką zdjęć była Monika Wantoła.
Obrońca Kolejorza zdaje sobie sprawę z tego, że wyniku piątkowego meczu nie można tłumaczyć powołaniami na reprezentacje i chorobami.
Kolejorz przegrał wczoraj ze Śląskiem Wrocław 0:1 po golu Morioki.
W piątkowym spotkaniu Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław w środku pola, obok Łukasza Trałka, zagrał Dariusz Dudka.
Mariusz Rumak: Wiedzieliśmy , że będzie to bardzo trudny mecz. W końcu Lech jest mistrzem, a my potrzebowaliśmy punktów, bo byliśmy pod kreska. Na szczęście mecz nam się bardzo dobrze ułożył, ale po zdobyciu bramki przestaliśmy grać w piłkę. Wybijaliśmy ją i Lech przejął inicjatywę. W przerwie mieliśmy czas, by porozmawiać i ustalić sobie pewne założenia, które zrealizowaliśmy w drugiej połowie, bo zaczęliśmy grać inaczej. Od czasu mojego odejścia Lech się zmienił. Dziś musimy zwrócić uwagę na jego problemy kadrowe. Bez Karola Linettego na przykład na pewno było nam łatwiej, bo to przecież serce zespołu. Nie mogę mieć pretensji do…
W piątkowy wieczór Lech Poznań podejmował na INEA Stadionie Śląsk Wrocław, przedostatnią drużynę tabeli Ekstraklasy. Goście pokonali mistrza Polski 1:0…
Już dziś wieczorem Lech Poznań zmierzy się ze Śląskiem Wrocław w ramach 29. kolejki Ekstraklasy. Mecz ze Śląskiem to ostatnie spotkanie „Kolejorza” w rundzie zasadniczej rozgrywane przy ulicy Bułgarskiej. Patrząc na sytuację w tabeli goście nie są specjalnie wymagającym rywalem. Jest jednak małe „ale” w tej układance. Kilka tygodni temu drużynę z Wrocławia objął Mariusz Rumak, który ma uratować Śląsk przed spadkiem. Zadanie wymagające, ale nie takie trudne zważając na fakt, iż przed wrocławską drużyną jest Górnik Łęczna, który ma tylko dwa punkty przewagi. Doświadczenie uczy również, że zespoły, które są na samym dnie tabeli czasami są nawet bardziej wymagające,…