Autor: Karol Jałowiec

Karol Jałowiec

Obecnie Poznaniak, choć moje akademickie korzenie tkwią w Politechnice Krakowskiej. Fan typowania i wszelkiego rodzaju sportu. Kibicuje PSG i Lechowi Poznań. Moje życie wypełniają sportowe emocje, które łączę z codzienną pracą w branży IT.

O 20:30 Lech rozegra mecz z Górnikiem Zabrze w ramach 25. kolejki Ekstraklasy. Spotkanie może okazać się o tyle ważne, że zarówno Lech, który jest na granicy pierwszej ósemki, jak i Górnik, który jest obecnie na ostatnim miejscu, walczą o coś więcej, niż trzy punkty. Te dwie drużyny wyczerpały już limit porażek na ten sezon. Poprzednie spotkanie zakończyło się w Poznaniu podziałem punktów. Strzelcem jedynej bramki dla Lecha był wówczas Dawid Kownacki, który w ostatnich trzech meczach trzy razy wpisywał się na listę strzelców. Trener Urban na przedmeczowej konferencji prasowej zaznaczył, że problemem jest duża ilość straconych bramek w ostatnich…

Read More

Sergiej Kriwiec urodził się 8 czerwca 1986 roku na Białorusi, a dokładniej w Grodnie. Pierwsze kroki w futbolu ten piłkarz stawiał w DJuSSz Grodno. Na dłużej Białorusin związał się z Łokomotiwem Mińsk, gdzie przeszedł w 2003 roku. Do pierwszej drużyny przeszedł rok później, by grać tam do 2005 roku. W barwach Łokomotiwa przez te trzy lata rozegrał ponad 60 spotkań i 17 razy wpisywał się na listę strzelców. Pierwsze sukcesy Kriwiec zawdzięcza BATE Borysów, do którego przeszedł w 2006 roku. Rozegrał tam cztery sezony i we wszystkich zdołał z drużyną zdobyć mistrzostwo kraju, jak również zdobył w dwóch sezonach puchar…

Read More

W 24. kolejce Ekstraklasy Lech Poznań przegrał u siebie z Jagiellonią Białystok (0:2). Na szpicy „Poznańskiej Lokomotywy” przez 78 minut występował 19-letni Dawid Kownacki, który sam skrytykował niedzielną postawę zespołu – Martwi, że nie stworzyliśmy sobie wielu dobrych sytuacji. W każdym meczu, nawet z Podbeskidziem, te sytuacje były, a dzisiaj ich zabrakło – komentował po meczu podopieczny trenera Jana Urbana.

Read More

Lech Poznań przegrał wczoraj mecz z Jegiellonią Białystok po spotkaniu, które nie było najlepszym obrazem lechitów. Jedna z bramek padła, gdy w polu karnym rzekomo faulował Karol Linetty. Arbiter spotkania bez zastanowienia wskazał na „wapno”. Sam Linetty uważa, że decyzja sędziego była krzywdząca dla drużyny: Ja to widzę tak, że nie było żadnego karnego. Myślę, że nie dałem sędziemu pretekstu do odgwizdania „11”. No cóż, błędy się zdarzają – mówił po meczu lechita. Zgubione punkty z Jagiellonią to już drugi mecz z rzędu, w którym Lech musi uznać wyższość rywala. Wiele do życzenia pozostawiała gra „Kolejorza” w obronie. Można by…

Read More