Wiosną 2016 nie zaczęła się udanie dla mistrzów Polski. Kolejorz już po praktycznie pierwszy meczu stracił napastnika. Dodatkowo – w trzech spotkaniach poznaniacy stracili aż osiem bramek.
Autor: Karol Jałowiec
Już jutro lechici powalczą o trzy punkty z Górnikiem Zabrze. Ostatni mecz w Zabrzu zakończył się zwycięstwem poznaniaków 6:1. Teraz zabrzanie okupują ostatnie miejsce w tabeli.
W 24. kolejce Ekstraklasy Lech Poznań przegrał u siebie z Jagiellonią Białystok (0:2). Na szpicy „Poznańskiej Lokomotywy” przez 78 minut występował 19-letni Dawid Kownacki, który sam skrytykował niedzielną postawę zespołu – Martwi, że nie stworzyliśmy sobie wielu dobrych sytuacji. W każdym meczu, nawet z Podbeskidziem, te sytuacje były, a dzisiaj ich zabrakło – komentował po meczu podopieczny trenera Jana Urbana.
Lech Poznań przegrał wczoraj mecz z Jegiellonią Białystok po spotkaniu, które nie było najlepszym obrazem lechitów. Jedna z bramek padła, gdy w polu karnym rzekomo faulował Karol Linetty. Arbiter spotkania bez zastanowienia wskazał na „wapno”. Sam Linetty uważa, że decyzja sędziego była krzywdząca dla drużyny: Ja to widzę tak, że nie było żadnego karnego. Myślę, że nie dałem sędziemu pretekstu do odgwizdania „11”. No cóż, błędy się zdarzają – mówił po meczu lechita. Zgubione punkty z Jagiellonią to już drugi mecz z rzędu, w którym Lech musi uznać wyższość rywala. Wiele do życzenia pozostawiała gra „Kolejorza” w obronie. Można by…
Kolejorz przegrał drugi mecz z rzędu na wiosnę. Tym razem od lechitów lepsi okazali się gracze Jagielloni Białystok, którzy wygrali 2:0.
Niestety Kolejorz przegrał na własnym stadionie 0-2 z Jagiellonią Białystok i spadł na ósmą pozycję w tabeli.
Kamil Jóźwiak zadebiutował dziś w oficjalnym meczu Kolejorza. Niestety młody pomocnik nie może zaliczyć premierowego spotkania do udanych.
Lech Poznań przegrał z Jagiellonią Białystok 0:2. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów: Jana Urbana oraz Michała Probierza.
Lech Poznań przegrał z Jagiellonią Białystok 0:2. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami lechitów za to spotkanie.
Lech Poznań przegrał z Jagiellonią Białystok 0:2 po dość niemrawym spotkaniu. Lechici po straceniu pierwszej bramki nawet nie stworzyli sobie dogodnej sytuacji do nawiązania kontaktu. To już druga z rzędu porażka mistrza Polski, która boli tym bardziej, że 3 punkty uciekły Lechowi z Bułgarskiej. Oglądając pierwsze minuty spotkania trzeba przyznać, że to Lech wydawał się drużyną bardziej zdeterminowaną. Jagiellonia cofała się całą drużyną w swoje pole karne. Pewność lechitów kończyła się najczęściej niebezpieczną stratą, a w najgorszym przypadku po prostu kontrą. W 9. minucie swoją szansę na strzelenie bramki miał Grzelczak, który w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza.…