Zapraszamy do zapoznania się z treścią konferencji prasowej po meczu Lech Poznań – Videoton Székesfehérvár.
Autor: Karol Jałowiec
Lech Poznań wygrał z Videotonem Szekesfehervar 3:0 i rewanż na Węgrzech wydaje się być już tylko formalnością. Lech podczas meczu ewidentnie przeważał nad przeciwnikiem. Do szatni na przerwę schodził z wynikiem 1:0 po bramce Linettego. Swoje szanse miał również Videoton, ale nie na tyle groźne, by pokonać Buricia. Drugą bramkę w 57. minucie zdobył Thomalla, a dziesięć minut później podwyższył wynik jeszcze Trałka. Rewanżowy mecz z Videotonem zostanie rozegrany za tydzień w czwartek w Szekefehervar. Jeśli Lech utrzyma tak dobrą dyspozycję, jak dzisiaj, to otworzą się przed drużyną drzwi do fazy grupowej Ligi Europy.
Do nowego sezonu mistrzowski Kolejorz wystartował z trzema napastnikami w kadrze. Dawid Kownacki już w drugim mecz złapał kontuzję eliminującą go z kilku kolejnych meczów, a Marcin Robak i Dennis Thomalla, którzy dopiero co zasilili szeregi Lecha wciąż szukają formy i porozumienia z resztą drużyny. Efekt? Tylko 4 z 13 zdobytych przez lechitów bramek ustrzelili nasi nowi napastnicy. Można było zdecydowanie lepiej zacząć sezon i karierę w poznańskim Lechu. Zarówno Dennis Thomalla jak i Marcin Robak, którzy jak powtarza na każdej kolejnej konferencji trener Maciej Skorża, potrzebuje ogrania z zespołem i wysokiej liczby rozegranych minut, by doskonale rozumieć się z…
Videoton do Poznania przyleciał bez swojego trenera, który kilka dni temu został zwolniony. Drużynę poprowadzi Tamas Peto, dotychczasowy drugi szkoleniowiec – Nie pamiętam, aby była taka sytuacja w klubie. Nie jest najlepiej, ale uważam, że nieprzypadkiem zdobyliśmy mistrzostwo Węgier. Uważam, że mamy szanse, by osiągnąć tu jak najlepszy wynik – komentuje to, co się dzieje się w klubie. – Sezon zaczęliśmy z nowym trenerem, a po zeszłych rozgrywkach odeszło z zespołu paru znaczących piłkarzy. Mieliśmy między rozgrywkami tylko dwa tygodnie przerwy, by odpocząć i się zregenerować. Cały czas szukamy zawodników, którzy mogą zastąpić tych, co odeszli. Częściowi się to udało,…
W czwartkowy wieczór Lech Poznań podejmie na INEA Stadionie mistrza Węgier w walce o awans do fazy grupowej Ligi Europy.
Już w czwartek Lech Poznań podejmie na własnym boisku węgierski Videoton. Dla Kolejorza to najważniejszy mecz w rundzie jesiennej.
W ostatniej fazie przed Ligą Europejską, Lech Poznań zmierzy się przed własną publicznością z węgierskim Videotonem.
Dla Gergo Lovrencsicsa, Davida Holmana i Tamasa Kadara mecz przeciwko drużynie z Węgier na pewno będzie czymś wyjątkowym – Jak gramy przeciw węgierskiej drużynie to zawsze czekamy na ten mecz. Jestem bardzo podekscytowany niż przed zwykłym spotkaniem. Szanujemy przeciwnika, ale chcemy pokazać, że jesteśmy lepsi i możemy ich pokonać. Nie od dziś wiadomo, że Videoton boryka się z problemami. Kontuzjowani są czołowi piłkarze, a drużyna została bez trenera – To nie jest nasza sprawa, nie możemy się sugerować tym, w jakim oni są stanie. Musimy patrzeć tylko i wyłącznie na siebie. Pokazać się na boisku i być w 100% gotowym,…
Dziś odbyła się szczególna konferencja, podczas, której zaprezentowany został tzn. „Dekalog Kolejorza”. Tablica z zasadami wisi obok szatni lechitów i jest podpisana przez byłych i obecnych zawodników, a także trenera i prezesa.
Mistrz Polski bardzo źle rozpoczął obecny sezon, Lechici ponieśli wczoraj trzecią porażkę w Ekstraklasie. Od Kolejorza lepszy okazał się beniaminek z Lubina, który wygrał 2:1.