Paweł Raczkowski z Warszawy poprowadzi niedzielne spotkanie Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze. 30-letni arbiter dotychczas prowadził cztery mecze Lecha. Ostatnio – w październiku w wygranym 1:0 meczu z Zagłębiem Lubin. Poprzednio zremisowane z Koroną Kielce 2:2 i dwa przegrane z Widzewem Łódź – 0:1 i Jagiellonią Białystok 0:2.
Autor: Karol Jałowiec
Za względu na przeziębienie Krzysztofa Kotorowskiego i wyjazd na konsultacje reprezentacji Aleksandra Wandzela jedynym zdrowym i trenującym w Lechu Poznań bramkarzem pierwszego zespołu jest Jasmin Burić. Bośniak jednak ma partnerów do trenowania.
– Gdyby Lech Poznań miał już teraz decydować o wykupieniu Gergo Lovrencsicsa, to byłby na „nie” – czytamy w „Przeglądzie Sportowym” Węgier w rundzie wiosennej musi znacznie poprawić swoją grę, aby pozostać w Poznaniu. W przeciwnym wypadku sympatyczny piłkarz wróci do Lombardu Papa.
Po raz kolejny w tym sezonie sztab szkoleniowy już po pierwszej połowie wycofał się z plany gry w ustawieniu 4-3-3 z trójką środkowych pomocników. – Lepiej czujemy się w ustawieniu, w którym funkcjonowaliśmy po przerwie – przyznaje Jerzy Cyrak.
Od samego rana kibice mają problem z wejściem na Forum Wiary Lecha. W wielu przypadkach podczas próby jego odwiedzenia pojawia się komunikat o zagrożeniu związanym z wejściem na forum. Przedstawiciele Stowarzyszenia „Wiara Lecha” informują jednak, że pracują nad rozwiązaniem problemu i wkrótce powinien on zostać rozwiązany.
Vojo Ubiparip nadal odczuwa skutki piątkowego meczu z Polonią Warszawa. Serb trenował dzisiaj indywidualnie pod kątem trenera Andrzeja Kasprzaka. Z drużyną trenuje w pełni już Łukasz Trałka, który narzekał na mięsień czworogłowy, a także Piotr Reiss, który w ostatnim czasie odczuwał ból pleców.
W spotkaniu Górnika Zabrze z Lechem Poznań nie zagra na pewno Mariusz Przybylski. Piłkarz naszego najbliższego rywala w meczu z Jagiellonią otrzymał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie i będzie musiał pauzować. To jeden z czterech zawodników Górnika, którzy w tym sezonie zagrali w komplecie spotkań. Pozostali to Łukasz Skorupski, Adam Danch i Oleksandr Szeweluchin.
Można odnieść wrażenie, może błędne, że piłkarze mogą sobie pozwolić na wszystko. To ich indywidualna sprawa, co zrobią i jak zrobią. A trener zawsze ich pochwali, bo zawsze jest, za co.
W miniony weekend dwóch piłkarzy jeszcze do niedawna występujących w Lechu Poznań osiągnęło ze swoimi nowymi klubami spore sukcesu. Jakub Wilk i Siergiej Kriwiec zdobyli kolejno Superpuchar Litwy i Superpuchar Chin.
KKS Wiara Lecha przegrała w swoim czwarty sparingu w okresie przygotowawczym z A-klasowymi rezerwami Polonii Środa Wielkopolska 4:7. Bramki dla Kiboli zdobywali Olaszczyk, Górczak (dwie) i jeden samobójczy.