W ostatnim czasie Arkadiusz Kasprzak, wiceprezes Lecha, wziął udział w spotkaniu European Club Association, stowarzyszenia zrzeszającego ponad 200 klubów z całej Europy. Ostatnie odbyło się w stolicy Katalonii, na stadionie FC Barcelony, Camp Nou.
Autor: Karol Jałowiec
– U nas w drużynie nie ma przypadkowych osób lub takich, które grają z nami, ponieważ po prostu grają dobrze w piłkę i mogą być naszym wzmocnieniem. Może ktoś być naprawdę super zawodnikiem, ale jeżeli nie ma charakteru i duszy wojownika, to nie znajdzie u nas miejsca – mówi w rozmowie z LechNews.pl, Jacek Szlandrowicz, kapitan zespołu EW, triumfatora FORZA Pucharu Ligi Kiboli i Superpucharu Ligi Kiboli.
Ostatni raz piłkarze Lecha wygrali 14 października, wtedy także zdobyli ostatnią bramkę. Od 386 minut podopieczni Jose Mari Bakero nie potrafili pokonać bramkarza gości. Przełożyło się do na liczbę zdobytych w ostatnim czasie punktów przez drużynę. W ostatnich czterech meczach udało się zgromadzić trzy punkty. To najgorsza passa odkąd Lecha prowadzi Hiszpan.
– Przed rozpoczęciem wiedzieliśmy, że czeka nas ciężki mecz. Podbeskidzie było bardzo dobrze przygotowane do tego spotkania. Swojej szansy gospodarze szukali w kontratakach i kilka razy po takich akcjach zagrozili naszej bramce – uważa Jose Mari Bakero.
– Jeżeli postawa zawodników w każdym meczu będzie tak wyglądać jak dziś to będę zadowolony. Na papierze jesteśmy słabsi od Lecha, ale przeciwstawimy się wolą walki, agresywnością, ambicją. Wiedzieliśmy, że zawodnicy ofensywni Lecha będą dla nas groźni. Nie mogę być niezadowolony z gry chłopaków – mówił po meczu Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia.
Dzisiaj odbyło się losowanie par ćwierćfinałowych Pucharu Polski. Lech Poznań o awans będzie rywalizował z Wisłą Kraków. To najciekawiej zapowiadająca się para na tym etapie rozgrywek. Mecze odbędą się w marcu przyszłego roku, a „Kolejorz” będzie gospodarzem pierwszego meczu.
Na zakończenie 14. Kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań pojechał do Bielska-Białej rywalizować z beniaminkiem. Spotkanie zgodnie z oczekiwaniami było niezwykle zacięte, obfitujące w wiele ciekawych sytuacji, jednak zabrakło tego, co kibice lubią najbardziej, a więc bramek. Podopieczni Jose Mari Bakero bezbramkowo zremisowali z Podbeskidziem i awansowali o jedno oczko, na 4. pozycję.
Współpracujący z portalem LechNews.pl, serwis Puer.pl jest organizatorem konkursu, do którego udziału serdecznie zapraszamy naszych czytelników. Do wygrania jest jeden z trzech produktów marki Kyoku, których wartość wynosi 185 zł.
Niezadowolony z ostatnich wyników Lecha jest Mateusz Możdżeń, który myślami wraca do poprzedniego sezonu. Pomocnik „Kolejorza” liczy na to, że w najbliższym meczu zespół się przełamie, a swoją dyspozycję potwierdzi zdobyczami punktowymi także w kolejnych spotkaniach do końca roku.
Do Bielska-Białej nie pojechali jeszcze Marcin Kikut i Manuel Arboleda, którzy w coraz większym wymiarze czasowym trenują wspólnie z pierwszym zespołem. Obrońcy Lecha zagrali po 45 minut w obu sparingach „Kolejorza” rozegranych w przerwie na kadrę. W ten weekend zaliczyli w pełnym wymiarze czasowym występ w Młodej Ekstraklasie.