Lech Poznań przegrał wczorajszy finał Pucharu Polski z Arką Gdynia 1:2. Mimo, że to lechici byli lepszą drużyną puchar pojechał do Gdyni. – Bylibyśmy lepsi, gdybyśmy byli skuteczniejsi. Nie byliśmy, także może nie zasłużyliśmy na to, by wygrać. Mieliśmy dużo okazji, których nie wykorzystaliśmy. Mogliśmy wcześniej zdobyć bramkę, która dałaby nam korzyść i spokój. Arka by się wtedy otworzyła i inaczej wyglądałby mecz. Niestety się nie udało i przegraliśmy. – powiedział przygnębiony po pojedynku Darko Jevtić.
Autor: Karol Jałowiec
Lech Poznań przegrał trzeci raz z rzędu finał Pucharu Polski na Stadionie Narodowym. W tym roku lepsza od Kolejorz okazała się gdyńska Arka, wygrywając 2:1 po dogrywce.
Kolejorz uległ w tegorocznym finale Pucharu z Arką Gdynia 1:2. Nenad Bjelica jest trzecim trenerem, któremu nie udało się zwyciężyć w finale w trzeciej kolejnej edycji. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami szkoleniowców obu ekip po tym spotkaniu.
Lech Poznań przegrał w finale z Arką Gdynia 1:2. Honorową bramkę dla lechitów zdobył kapitan, Łukasz Trałka.
Faworytem dzisiejszego finału Pucharu Polski jest Kolejorz, ale łatwo na pewno nie będzie. Jak przyznał na konferencji Leszek Ojrzyński, Arka nie ma nic do stracenia i na pewno tak łatwo się nie podda.
W tej edycji Pucharu Polski Kolejorz stanie przed kolejną szansą na zdobycie tego trofeum. Drużyna ze stolicy Wielkopolski zagra w wielkim finale po raz trzeci z rzędu. Trzeba wspomnieć, że zarówno w 2015 i 2016 lechici ulegali stołecznej Legii – nie były to jednak druzgocące porażki. Dwa lata temu Poznańska Lokomotywa przegrała 1:2, zaś rok temu 0:1. Jak będzie w tegorocznym finale?
Dziś na Stadionie Narodowym obie ekipy zarówno Lech, jak i Arka Gdynia odbyły przedmeczowy rozruch.
Dzisiaj na Stadionie Narodowym odbyła się konferencja prasowa przed jutrzejszym finałem Pucharu Polski. Na pytania dziennikarzy odpowiadali Krzysztof Sobieraj, Miroslav Bożok i Rafał Siemaszko.
Już dziś podopieczni Nenada Bjelicy powalczą o Puchar Polski z Arką Gdynia. W lidze rywalizujące dziś ze sobą drużyny spotkały się ze sobą dwa razy w tym sezonie. W Poznaniu lechici bezbramkowo zremisowali z Arkowcami, natomiast w Gdyni wygrali 4:1 po bramkach Macieja Gajosa, Darko Jevticia, Dawida Kownackiego i Marcina Robaka. Zawodnicy Kolejorza są zdecydowanym faworytem w dzisiejszym starciu. Zobaczcie, co o presji wokół meczu powiedział szkoleniowiec Lecha na przedmeczowej konferencji.
Dzisiaj na Stadionie Narodowym odbyła się konferencja prasowa przed jutrzejszym finałem Pucharu Polski. Na pytania dziennikarzy odpowiadali kapitan Kolejorza Łukasz Trałka oraz Tomasz Kędziora.