Formella: Konkurencja w Lechu jest bardzo duża

formella dariusz- Wiele fak­tów było przed­staw­iony­ch nie tak, jak miały miejsce. Mówiono w Gdyni, że gdy jechałem do Poz­na­nia na testy, to w klu­bie powiedzi­ałem, że jestem chory. To kpina i chci­ałbym zde­men­tować te infor­ma­c­je — mówi Dar­iusz Formel­la, nowy piłkarz Lecha.

17-latek z Arką Gdy­nia rozs­tał się w kon­trow­er­syjny­ch okolicznoś­ci­ach. Zawod­nikowi wygasał w czer­w­cu kon­trakt z Arką Gdy­nia i piłkarz nie zde­cy­dował się na jego przedłuże­nie. Wybrał ofer­tę zapro­ponowaną mu przez Lecha Poz­nań. - Doszły mnie słuchy z mediów, że gdy­bym został w Gdynii, tren­erzy odsunęliby mnie od pier­wsze­go zespołu do juniorów, dlat­e­go jak najszy­b­ciej chci­ałem trafić do Lecha. Cieszę się, że to się udało — zaz­nacza Formel­la.

Do stol­i­cy Wielkopol­ski przy­jechał w czwartek, a w piątek wziął udzi­ał w kon­fer­encji pra­sowej, na której został zaprezen­towany mediom. - Wiem, gdzie prze­chodzę. Zda­ję sobie sprawę, że konkurenc­ja w Lechu jest bard­zo duża. Na początku moim celem będzie znalezie­nie się w kadrze mec­zowej, a potem stop­niowe będę coraz wyżej staw­iał sobie poprzeczkę. Wpierw jed­nak muszę udowod­nić tren­erowi, że na to zasługu­ję — przyz­na­je nas­to­latek.

Nowy zawod­nik Lecha, jak sam mówi, najlepiej czu­je się na pozy­cji skrzy­dłowe­go. Nie chce jed­nak scharak­tery­zować siebie. - Lewe skrzy­dło to moja pozy­c­ja. Nie chcę wskazy­wać moich zalet i wad. Od tego są tren­erzy i dzi­en­nikarze - tłu­maczy.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress