Sezon 2014/2015: Od depresji po sam szczyt

Sezon 2014/2015: Od depresji po sam szczyt

Zaczęło się od meczu elim­i­na­cyjnego w Lidze Europe­jskiej. Lech poległ z Nomme Kalju w Estonii. Zwycięst­wo 4:0 z Piastem Gli­wice, pewny rewanż z Estończyka­mi 3:0 i znów remis z Górnikiem w Zabrzu. Później trage­dia w Islandii- Stjar­nan i dwie poraż­ki z rzę­du na Inea Sta­dion­ie. Poraż­ka z Wisłą i odpad­nię­cie z europe­js­kich pucharów z rybaka­mi znacznie prz­eras­tało cier­pli­wość kiboli Kole­jorza. Lech potrze­bował zmi­any. Zan­im jed­nak tren­er Mar­iusz Rumak zsi­adł, a właś­ci­wie spadł z siodła konia zwanego „Poz­nańską Loko­mo­ty­wą”, zdążył się jeszcze pożeg­nać wygry­wa­jąc rzutem na taśmę w Gdańsku.

lovrencsicsgergo

To zwycięst­wo nie zamaza­ło poprzed­nich niepowodzeń i nad­szedł czas na tym­cza­sowego tren­era. Krzysztof Chrobak w asyś­cie Patry­ka Kni­a­ta wycis­nęli z tuła­jącego się moral­nie w okoli­cach Raczek Elbląs­kich zespołu wszys­tko co mogli. 3 punk­ty po 3 remisach, nie miesza­jąc zbyt­nio w szat­ni. Na to wszys­tko przyszedł Maciej Sko­rża z postaw­ionym przed sobą zadaniem – posprzą­tać bała­gan, stworzyć zespół i spróbować osiągnąć sukces. Jak było widać w niedzielę 7 czer­w­ca, udało się nawet tri­um­fować. Wszys­tko toczyło się jed­nak w para­nor­mal­nych okolicznoś­ci­ach. Niek­tórzy dzi­en­nikarze żar­towali nawet, że gra Lecha zmieni­ała się częś­ciej niż akc­ja w seri­alu „Gra o tron”, który jest znany z nagłych zwrotów akcji.

ejberempire

Taki właśnie był ten sezon. Wygrany dlat­ego, że to remisy przeplatały tri­um­fy, a nie poraż­ki. Styl gry lechitów bard­zo częs­to kulał i pozostaw­iał wiele do życzenia podróżu­ją­cym za nim po całej Polsce kibi­com. Remisy ze Śląskiem, Legią, Koroną, czy Podbeskidziem pokazy­wały, że przed Kole­jorzem jeszcze dłu­ga dro­ga do odniesienia sukcesu.

Gra Kole­jorza uza­leż­ni­ała się częs­to od formy poszczegól­nych zawod­ników. Bar­ry Dou­glas najpierw zawal­ił początek meczu z Jagiel­lonią w Pucharze Pol­s­ki, a następ­nie dał Lechowi awans strze­la­jąc z rzu­tu wol­nego. Później jeszcze zapewnił trzy punk­ty w trud­nym meczu z Jagiel­lonią w rundzie wiosen­nej. Skórę Lecha ratowali również Pawłows­ki i Hamalainen.

kasper hamalainen

Reg­u­larnoś­ci w szere­gach Lecha brakowało nawet wios­ną. Zwycięst­wa z Ruchem, Zniczem, czy Legią podopieczni tren­era Sko­rży przeplatali remisa­mi z Pogo­nią i Cra­cov­ią albo nawet porażka­mi z Zaw­iszą czy w końcu z Błęk­it­ny­mi. Dwumecz z rewelacją min­ionej edy­cji Pucharu Pol­s­ki znakomi­cie odzwier­cied­lał sezon 2014/2015 w wyko­na­niu Lecha. Lech odnosił w nim his­to­ryczne i wsty­dli­we poraż­ki, ale ostate­cznie i tak stanął na najwyższym stop­niu podi­um z wysoko pod­nie­sioną głową.

Zaraz po pucharze za mis­tr­zost­wo Pol­s­ki najwięk­szym tro­feum zdoby­tym w tym sezonie przez lechitów jest skalp Legii Warsza­wa. Skalp w postaci dwóch zwycięstw z wojskowy­mi i ode­branie im tytułu, który prze­cież jeszcze jesienią był już jej przez wielu ekspertów wręczany. Nawet poraż­ka na Nar­o­dowym idzie w zapom­nie­nie, gdy wspom­i­namy wstrzy­mu­jącą odd­ech w pier­si­ach mis­tr­zowską fetę.

IMG_4503

Dla kibiców Kole­jorza bez wąt­pi­enia będzie to sezon, który na zawsze zapad­nie nam w pamię­ci. Sukces zrodz­ił się w bólach i męczar­ni­ach, bo taki właśnie smaku­je najlepiej.

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress